Reklama

Kobieta odpowie za sutenerstwo i kuplerstwo. Grozi jej nawet 10 lat więzienia

20/12/2019 13:33

Kary do 5 i 10 lat pozbawienia wolności grożą kobiecie, która ma odpowiedzieć przed sądem za sutenerstwo i kuplerstwo oraz pranie brudnych pieniędzy. Prokuratura zarzuca Magdalenie Sz., organizację w latach 2014-2017 spotkań z prostytutkami, a następnie wykorzystywanie pozyskanych w ten sposób pieniędzy na zakup nieruchomości na terenie Wrocławia.

Z ustaleń prokuratury wynika, że Magdalena Sz. używając swoich numerów telefonów, umieszczała na erotycznych portalach internetowych informacje o świadczonych przez siebie usługach seksualnych. Następnie przyjmując telefony, potwierdzała zainteresowanym, że mogą się z nią spotkać. W rzeczywistości jednak klienci byli kierowani do jednego z wynajmowanych przez kobietę mieszkań, gdzie klienci spotykali się z umówionymi przez nią prostytutkami.


– Pozyskane z powyższego procederu środki pieniężne Magdalena Sz. lokowała na rachunku bankowym, a następnie podejmowała czynności, które mogły udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie ich przestępnego pochodzenia. Zebrany w toku śledztwa materiał dowodowy jednoznacznie potwierdził, że Magdalena Sz. swoim zachowaniem wypełniła znamiona przestępstw opisanych w treści art. 204 §1 i 2 kk oraz z art. 299 §1 i 5 kk. – wyjaśnia prok. Justyna Pilarczyk z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Reklama

Postawione kobiecie zarzuty dotyczą sutenerstwa i kuplerstwa oraz tzw. prania brudnych pieniędzy. Ponadto zdaniem śledczych w sprawę zamieszani byli też Urszula Sz. i Zdzisław Sz. Osoby te odpowiedzą za udzielenie Magdalenie Sz. pełnomocnictwa do nabywania w ich imieniu nieruchomości, których zakup jak się później okazało, był finansowany z pieniędzy pochodzących z nielegalnego procederu.


 


ZOBACZ TEŻ: Małżonkowie z pomocą rodziców prowadzili agencję towarzyską


 


– Urszula Sz. i Zdzisław Sz. podejmowali czynności, które mogły udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków płatniczych – tłumaczy rzeczniczka prokuratury. – Dodatkowo z całego zgromadzonego materiału dowodowego, a zwłaszcza z treści rozmów telefonicznych między podejrzanymi wynika, że Paweł Sz. także ułatwiał uprawianie prostytucji przez inne kobiety i czerpał z tego korzyści majątkowe – dodaje.

Reklama

Sprawa teraz ma trafić do sądu. Magdalenie Sz. za sutenerstwo i kuplerstwo (ułatwianiu innej osobie uprawiania prostytucji) grozi kara do 5 lat, a za pranie brudnych pieniędzy nawet do 10 lat pozbawienia wolności.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości