Dolnośląscy policjanci zadali kolejny cios międzynarodowej grupie przestępczej, która zajmowała się kradzieżą i rozbieraniem na części luksusowych samochodów. Do zatrzymania liderów grupy doszło pod koniec listopada ubiegłego roku na terenie Wrocławia. Teraz policja przechwyciła kolejne części samochodowe, które miały trafić za granicę.
– Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu z Wydziału Kryminalnego i Dochodzeniowo-Śledczego, przy wsparciu funkcjonariuszy Wydziału Wywiadu Kryminalnego, przejęli na terenie portu w Rotterdamie kontener zawierający podzespoły kradzionych luksusowych samochodów, które miał trafić do Hongkongu. To kolejny już kontener przechwycony przez służby. Wcześniej niemieccy policjanci współpracujący z funkcjonariuszami z Dolnego Ślaska, w porcie w Bremerhaven przejęli dwa inne kontenery, także z podzespołami – mówi asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy KWP we Wrocławiu.
Wrocławscy policjanci w zabezpieczonym kontenerze znaleźli częściowe karoserie, drzwi, dachy, moduły hybrydowe, elementy plastikowe i silniki, pochodzące z 24 luksusowych mercedesów. Z ustaleń mundurowych wynika, że części pochodziły z aut skradzionych w drugiej połowie 2018 roku w na terenie Polski, Niemiec i Austrii.
Łączna wartość skradzionych pojazdów, zidentyfikowanych na podstawie podzespołów znajdujących się w kontenerze, opiewa na kwotę nie mniejszą niż 10 mln złotych.
– Przechwycenie kontenera w Holandii, to kolejny etap działań dolnośląskich policjantów, związanych z uderzeniem w międzynarodową przestępczość samochodową. Przypomnijmy, że pod koniec listopada 2018 r. funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu wspólnie z kolegami z Niemiec, przy wsparciu Europolu, z dużą siłą uderzyli w międzynarodową przestępczość samochodową. W trakcie prowadzonych działań na terenie Niemiec i Polski zatrzymanych zostało 6 osób – mówi asp. szt. Paweł Petrykowski.
W wyniku policyjnej akcji przeprowadzonej na terenie Wrocławia przez ponad 100 funkcjonariuszy polskiej i niemieckiej policji, pod koniec ubiegłego roku zatrzymanych zostało trzech mężczyzn w wieku od 42 do 53 lat, podejrzanych o udział w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej. Jak ustalili funkcjonariusze grupa zajmowała się kradzieżami pojazdów luksusowych m. in. Mercedes, Range Rover czy Porsche oraz rozbieraniem ich na części. Następnie auta były przygotowane i transportowane m.in. do Libanu oraz do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W trakcie przeszukania posesji funkcjonariusze ujawnili części pochodzące z 44 skradzionych samochodów, elektroniczne urządzenia służące do kradzieży samochodów, komputery, telefony, karty i nośniki pamięci, nawigacje i kluczyki samochodowe. Wcześniej niemieccy policjanci prowadząc działania w sprawie przemytu samochodów, zatrzymali trzy osoby: niemiecko - libańskie rodzeństwo w wieku 34 i 36 lat oraz 46 - letnią obywatelkę Słowacji.
– Mieszkańcy Dolnego Śląska zatrzymani podczas policyjnych działań, podejrzani są o paserstwo nie mniej niż 120 luksusowych samochodów o łącznej wartości nie mniejszej niż 30 milionów złotych. Dwóch z zatrzymanych mężczyzn było poszukiwanych Europejskim Nakazem Aresztowania. Funkcjonariusze zajęli też wówczas mienie osób w kwocie łącznej około 220 tys. złotych oraz 5 samochodów o łącznej wartości nie mniejszej niż 400 tys. złotych – tłumaczy rzecznik dolnośląskiej policji. – Wszyscy mężczyźni z powiatu wrocławskiego usłyszeli łącznie 33 zarzuty przestępstwa. Wobec dwóch z zatrzymanych sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Obecnie policjanci i prokuratura dalej wyjaśniają wszystkie okoliczności w tej sprawie. Śledztwo prowadzą Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu oraz Prokuratura w Karlsruhe. Sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczone są kolejne zatrzymania – dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze