Reklama

Kontynuować dobrą pracę. Śląsk Wrocław powalczy w Płocku o zwycięstwo z Wisłą [ZAPOWIEDŹ]

16/10/2020 19:54

Przed przerwą reprezentacyjną, piłkarze WKS-u zaprezentowali wysoką dyspozycję w meczu z Cracovią i można było wręcz żałować, że mecze naszej kadry narodowej nawinęły się akurat teraz. Jednak zawodnicy Vitezslava Lavicki już wcześniej pokazywali, że przerwa na kadrę nie musi wytrącić ich z dobrego rytmu. Z takim nastawieniem pojadą w tej kolejce PKO Ekstraklasy do Płocka, by zagrać tam z Wisłą.

W trakcie minionej już przerwy reprezentacyjnej w zespole Śląska nie działo się zasadniczo nic niestandardowego i to są akurat bardzo dobre wieści. Głównie dlatego, że WKS przez długi czas był bardzo pechowym zespołem,. jeżeli chodzi o różnego rodzaju kontuzje oraz zakażenia koronawirusem. Tym razem była cisza, co biorąc pod uwagę liczne przypadki zarażeń w wielu drużynach piłkarskich, i nie tylko, a także ogólnie szybującą do góry ilość chorych w Polsce, jest niezwykle cenne. Takich to doczekaliśmy czasów, że najlepszy okres przygotowawczy do kolejnego spotkania, to taki który przebiegł normalnie, bez żadnej kwarantanny. Kibice WKS-u mogą się z tego tylko cieszyć, a będą mogli jeszcze bardziej, jeśli m.in. dzięki temu Śląsk utrzyma formę sprzed pauzy na kadrę.


Wszakże wrocławianie dyspozycję mieli naprawdę wysoką. Ostatni mecz ligowy WKS-u z Cracovią na własnym stadionie, był jednym z lepszych spotkań tej drużyny pod wodzą Vitezslava Lavicki ogólnie. Wygrali 3:1, choć mogli znacznie wyżej. Grali odważnie, ofensywnie i z polotem. W tym sezonie nowe życie dostał sflaczały oraz wyprany z kreatywności środek pola, głównie dzięki Waldemarowi Sobocie, o czym już pisaliśmy. Dodatkowo dublet ustrzelił Erik Exposito. Hiszpan to jest tak trudny do jednoznacznej oceny piłkarz, że naprawdę często nie wiadomo co o nim sądzić. W jednym meczu potrafi zmarnować sytuację więcej niż stuprocentową i ogólnie grać bardzo pokracznie, a w innym kończy akcje jak rasowy napastnik. Jak łatwo w jego ocenie popaść w skrajności w skrajność widać nawet po komentarzach fanów na jego temat. Po meczu w Szczecinie z Pogonią (0:1), większość publiki chciała go powiesić za jaja na latarni i wyrzucić z klubu. Po spotkaniu z Cracovią byli z kolei tacy, którzy twierdzili że któregoś dnia Śląsk nieźle na Hiszpanie zarobi. Ja wiem, iż łaska kibica czasem na pstrym koniu jeździ, ale aż takie różnice w tak krótkim odstępie czasu to wręcz rzadkość. Exposito superstrzelcem nie jest i nigdy nie będzie, to na pewno. Ale moim zdaniem to ten przypadek, w którym potrzeba chłodnej głowy. Krytyki, gdy zasłuży na krytykę oraz pochwał, gdy zapracuje na pochwały. Tylko tyle i aż tyle. Nie ma co się napalać, że to jest piłkarz bardzo słaby, czy bardzo dobry.

Reklama

Najbliższy rywal Śląska, Wisła Płock, od początku sezonu prezentuje formę daleką od upragnionej. Na sześć dotychczasowych meczów wygrali tylko jeden i to z Wisłą Kraków, która zagrała przeciwko nim tak beznadziejnie, że 3:0 to było naprawdę mało. Reszta spotkań to dwa remisy i trzy porażki. Płocczanie bez punktów kończyli swoje dwa ostatnie starcia. Na ich stadionie swój pierwszy mecz w sezonie wygrała Warta Poznań. Zespół z Wielkopolski przyjeżdżał do Płocka z zerowym dorobkiem… strzeleckim po czterech meczach. Tymczasem Wiśle wbili aż trzy gole. Podobnie zresztą uczynił kolejkę później Raków Częstochowa. Porażka z częstochowianami na wyjeździe to aktualnie żaden powód do wstydu, ale nie zmienia to faktu, że z drużyną Radosława Sobolewskiego jest kiepsko.


Dzieje się tak nawet pomimo iż klub zdecydowanie nie spał na rynku transferowym. Do „Nafciarzy” dołączyło wielu piłkarzy, co nie oznacza jednak, że jak dotąd dawali oni wymaganą jakość. Zresztą niektóre z tych ruchów były naprawdę dziwne. Płocczanie sprowadzili choćby napastnika Patryka Tuszyńskiego, który straszliwie raził nieskutecznością w Piaście Gliwice, czy też Damiana Zbozienia, 31-letniego prawego obrońcę, który przez większość Ekstraklasowej kariery był co najwyżej przeciętnym ligowcem, a w ostatnim sezonie zleciał do 1. Ligi z Arką Gdynia. W trakcie przerwy reprezentacyjnej do Wisły dołączyli natomiast dwaj Hiszpanie. Julio Rodriguez, który był podstawowym środkowym obrońcą w lidze bułgarskiej, w Tsarsko Selo Sofia oraz napastnik Airam Cabrera. Ten z kolei grał już niegdyś w Ekstraklasie. Najpierw w Koronie Kielce, a potem w Cracovii. W obu tych klubach pokazywał jakość, bo łącznie w 55 meczach zdobył 30 goli. Jako że do „Nafciarzy” dołączył raptem w piątek 16 października, przeciwko Śląskowi zapewne co najwyżej wejdzie z ławki.

Reklama

Przed WKS-em trudny tydzień, gdyż czeka ich mecz w środku tygodnia. Mowa tu oczywiście o zaległym spotkaniu z pucharowiczem, dzielną drużyną z Ligi Europy, Legią Warszawa. A nie, wróć. Po prostu z Legią Warszawa, bo mimo iż zarząd Ekstraklasy „zadbał o dobro polskiego futbolu” i przełożył ten mecz, aby warszawianie lepiej się przygotowali do spotkania IV rundy eliminacji Ligi Europy, Legia dała się okrutnie sprać azerskiemu Karabachowi Agdam. No cóż, myślał indyk o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli. Tak czy inaczej, Śląsk czeka teraz intensywny okres. Na szczęście oprócz braku dodatkowych zakażeń wirusem, o czym już mówiłem, obeszło się bez kolejnych kontuzji. Do treningów powrócił już Israel Puerto, a z COVID-19 wyleczył się Mateusz Praszelik. W Płocku na pewno nie zagrają wciąż zmagający się z urazami Patryk Janasik oraz Adrian Łyszczarz. Pod znakiem zapytania stoją za to występy Marcela Zylli oraz Lubambo Musondy, którzy dopiero co wrócili ze zgrupowań kolejno reprezentacji Polski do lat 21 oraz kadry Zambii.


Mecz Wisła Płock – Śląsk Wrocław odbędzie się w niedzielę 18 października o godz. 12:30. Transmisja na Canal+ Sport.

Reklama

Ostatni mecz tych drużyn w Płocku:


Wisła Płock – Śląsk Wrocław 1:2 (Michalski 37’ – Pich 71’, Płacheta 86’), 29 kolejka sezonu 2019/20


Przewidywany skład Śląska:


Putnocky – Celeban, Tamas, Golla, Stiglec – Pawłowski, Mączyński, Sobota, Praszelik, Pich - Exposito


Bartosz Królikowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości