Reklama

Koszykarze WKK podejmą Księżak Łowicz

10/11/2020 20:19

Po niedzielnej wygranej w Pruszkowie, podopieczni Tomasza Niedbalskiego wracają do WKK Sport Center, by podjąć piątą drużynę poprzednich rozgrywek – KS Księżak Łowicz.

Zespół prowadzony przez Michała Spychałę awansował na zaplecze ekstraklasy w sezonie 2017/2018. O ostatnie wolne miejsce, dające prawo do startu w I lidze, walczył z zespołem MCKiS Jaworzno; półfinale uległ Górnikowi Trans.eu Wałbrzych 1:2. Rozgrywki 2018/2019 nie ułożyły się po myśli zespołu z Łowicza. Po przegranej 1:3 w play-outach ze Zniczem Pruszków, spadł. W kolejnym jednak, dzięki dzikiej karcie, ponownie pojawił się na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Ten ruch okazał się strzałem w dziesiątkę dla urozmaicenia ligowej rywalizacji, gdyż Księżak Łowicz nieźle namieszał.


W łowickiej ekipie zabrakło najważniejszego ogniwa – Piotra Robaka. Rzucający był liderem swojego zespołu, a w dodatku został wygrany do najlepszej piątki sezonu; teraz występuje w Energa Kotwicy Kołobrzeg. Z poprzedniego składu zostało zaledwie pięciu graczy: Mikołaj Grod, Arkadiusz Kobus, Mikołaj Stopierzyński, Michał Świderski i Bartosz Włuczyński. Do Łowicza przybyli Łukasz Bodych, Mateusz Fatz, Wojciech Jakubiak, Kacper Kramarz, Maciej Leszczyński oraz Maciej Kucharek. Ten ostatni, który w ostatnich sezonach występował na parkietach ekstraklasy m.in. w Kingu Szczecin czy MKS-ie Dąbrowie Górniczej, po jedenastu latach powrócił w rodzinne strony, bo to w tym klubie stawiał pierwsze koszykarskie kroki. Jest drugim najskuteczniejszym graczem (śr. 15,1 p, 4,5 zb, 1 ast) po Mikołaju Stopierzyńskim, dla którego to trzeci z rzędu sezon w Łowiczu. Ważnymi postaciami są także Arkadiusz Kobus i Mikołaj Grod, czyli zawodnicy, którzy także byli autorami sukcesów sprzed roku.

Reklama

Księżak to obok Decki Peplin jedyna drużyna w lidze, która rozegrała wszystkie osiem kolejek bez konieczności przekładania meczów, co przełożyło się na bilans 5-3. Przed rokiem najbliżsi rywale WKK Wrocław wygrali zaledwie trzy spotkania wyjazdowe. W tym do tej pory poza domem przegrali dwukrotnie – z TBS Śląskiem II Wrocław 88:92 i Dzikami Warszawa 95:97 (tutaj na cztery sekundy przed końcem spod kosza trafił Piotr Pamuła i dwa punkty zostały w stolicy). Drużyna z Łowicza gra bardzo ofensywną koszykówkę. Zespół jest podrażniony po ostatniej przegranej u siebie 94:107, a wrocławianie głodni kolejnych meczów i zwycięstw. Zapowiada się ciekawe starcie.


Początek w środę (11.11) o godzinie 18 w WKK Sport Center. Transmisja będzie dostępna za pośrednictwem tvcom.pl.


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości