Miało tu powstać centrum fitness, ale na przebudowę nie zgodził się konserwator zabytków. Odtąd właściciel nie kontaktował się już z urzędnikami. I konsekwentnie nie reaguje na pytania o dalszy los budynku po kinie Lwów przy Hallera.
Ostatni seans w kinie Lwów odbył się w 2011 roku. Od Odry Film spółka Platinium Wellness obiekt odkupiła w 2019 roku. Plany ówczesnego właściciela były szerokie - miała powstać tam placówka branży fitness. Z zapowiedzi nic nie wyszło, a obiekt trzy lata później przejął nowy inwestor - Verdano Investment z Krakowa. Spółka konsekwentnie milczy i nie chce opowiadać o planach na to miejsce. Z informacji zawartych na tablicy wynika, że przebudowa, która rozpoczęła się w 2024 roku powinna zakończyć się w lutym przyszłego roku. Nie widać tam jakichkolwiek prac, budynek z roku na rok popada w jeszcze większą ruinę. A właściciel nie dostał nawet zgody konserwatora zabytków na rozpoczęcie prac.
- Po raz ostatni rozmowy toczyły się z Platinium Wellness i dotyczyły wniosku odnośnie utworzenia tu branży fitness. Spółka chciała wnosić dużo zmian do projektu, na które nie mogliśmy się zgodzić. Były to m.in. zmiany w obrębie zabytkowego balkonu - mówi portalowi TuWroclaw.com Daniel Gibski, wojewódzki konserwator zabytków. - Nowy właściciel, Verdano Investment, nie złożył u nas do tej pory żadnego wniosku - słyszymy od konserwatora.
Poznaj historię kina Lwów - kliknij w link poniżej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Pytam się dlaczego tak piękny budynek musi zniknąć z krajobrazu miasta przez brak kompetencji władz miasta. Wybudowany 100 lat temu, https://polska-org.pl/508860,Wroclaw,Kino_Lwow_dawne.html