Siostrzeniec premiera Morawieckiego Franek Broda i młodzieżówki kilku partii politycznych w sieci zapraszają na wydarzenie „LGBT+ to ludzie”, które ma się odbyć 26 czerwca na wrocławskim Rynku. Organizatorzy tłumaczą, że to protest, który ma być odpowiedzią na słowa jednego z posłów PiS.
Organizatorzy protestu na wrocławskim Rynku tłumaczą, że chcą się sprzeciwić próbom odczłowieczania osób nieheteronaormatywnych i rasizmowi, jaki ich zdaniem prezentują politycy PiS.
Na wrocławskie wydarzenie „LGBT+ to ludzie” zaprasza m.in. siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego, Franek Broda (były działacz młodzieżówki PiS, zadeklarowany gej), a także lokalne młodzieżówki partii politycznych: Nowoczesna, Razem, Wiosna i Zieloni. Manifestacja ma się odbyć 26 czerwca o godz. 17:00 pod pręgierzem.
Impulsem do zorganizowania protestu miała być wypowiedź posła PiS Przemysława Czarnka na antenie TVP Info. – Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją – mówił podczas debaty w programie „Studio Polska” członek sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.
Sam Czarnek uważa, że cała sprawa to nagonka na jego osobę, a wypowiedź został wyrwana z kontekstu i zmanipulowana. Twierdzi, że cytowane zdanie dotyczyło zdjęcia z ulic Los Angeles, zrobionego podczas jednej z imprez środowiska LGBT, na którym widać m.in. półnagą osobę i całującą się parę mężczyzn.
– O dcinam się od wszystkich manipulacji dotyczących mojej wypowiedzi i żądam zaprzestania jej zniekształcenia i wyrywania z kontekstu. Jest mi przykro, że w ten sposób celowo przypisuje mi się intencje, których nigdy nie miałem – komentuje sprawę polityk.
ZOBACZ TEŻ: Urzędnicy nie mogą zarejestrować małej Polki. Problem: ma dwie matki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze