Do wrocławskiego ogrodu zoologicznego wprowadziło się 8 magotów. Na wolności zwierzęta te spotkać można na południowym krańcu Półwyspu Iberyjskiego, na Gibraltarze. Warto zaznaczyć, że są to jedyne małpy żyjące dziko w Europie.
U podnóża gór Gibraltaru swoją bazę mają wojska brytyjskie. Z ich stacjonowaniem w tamtym regionie wiąże się legenda mówiąca o tym, że żołnierze zostaną dopóki, dopóty mieszkać będą tam także magoty. Dlatego właśnie Anglicy bardzo dbają i troszczą się o te zwierzęta.
W krajach Afryki Północnej kurczy się obecnie zasięg ich występowania, gdyż wycinane są lasy cedrowo-dębowe będące miejscem bytowania magotów.
Dodatkowo małpy te prześladowane są przez kłusowników, którzy polują na nie, by potem sprzedawać je na targowiskach i przemycać jako maskotki do różnych krajów świata.
Porzucone lub skonfiskowane trafiają co Centrum Rehabilitacji Naczelnych AAP w Holandii. Próbuje się tam stworzyć grupy socjalne magotów tak, aby następnie móc je przekazać do ogrodów zoologicznych. Podobna jest także historia małp, które trafiły do wrocławskiego ZOO.
Nowi lokatorzy zamieszkali na dużym wybiegu z licznymi drzewami, na które mogą się wspinać. Gdy zrobi się zimno, schronienie znajdą w prywatnym domku. Teren ten dzielą z muflonami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze