Reklama

Mały hipopotam z wrocławskiego zoo ma nowego opiekuna! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

03/03/2017 12:10

Wnuczka pierwszego urodzonego po wojnie w Polsce hipopotama nilowego, pierwszy urodzony hipopotam w Afrykarium i jednocześnie ulubienica zwiedzających oraz opiekunów – Zumba, została adoptowana! Symboliczna adopcja zwierząt z wrocławskiego zoo to coraz popularniejsza forma promocji dla wielu wrocławskich firm, a przy okazji duże wsparcie dla ogrodu zoologicznego.

Adopcja symboliczna to korzyść dla wszystkich stron – dla zwierząt, ogrodu zoologicznego, a także firmy. Korzyścią dla zwierząt jest, chociażby możliwość zakupu dodatkowego sprzętu dla urozmaicenia ich codziennego życia. Przykładem jest otrzymanie specjalnych piłek dla tygrysów dzięki wsparciu TU Europa, narzędzi do pielęgnacji sierści i kopyt żyraf dzięki Luxoft, czy drapaków i piłek z kocimiętką dla żbików dzięki S&P Development. Takie urozmaicenie, nazywane enrichmentem, a jego celem jest podniesienie jakości życia zwierząt.


Dla zoo współpraca z firmami oznacza dodatkowe środki finansowe pozwalające na kolejne inwestycje takie jak remonty istniejących wybiegów, wolier, terrariów czy akwariów, a także budowę nowych. To także źródło większych kwot przeznaczanych na ratowanie zagrożonych gatunków w ich naturalnym środowisku m.in. manatów, okapi, waranów z Komodo, pingwinów przylądkowych, pancerników olbrzymich, kanczyli filipińskich, szpaków balijskich.

Reklama

Dla firmy korzyścią jest nie tylko reklama, ale również wyraz odpowiedzialności społecznej. - Adopcja symboliczna powinna być postrzegana przez firmy jako świadome, długofalowe działania w ramach strategii zintegrowanej komunikacji marketingowej i realizacji polityki CSR. Oznacza to, że nie przynoszą one spektakularnych efektów w krótkim czasie. W dłuższej perspektywie mogą jednak zmienić nastawienia w stosunku do firmy lub jej produktów czy usług, a także zbudować lub wzmocnić określony wizerunek nie tylko w oczach klientów, ale również partnerów biznesowych i pracowników – mówi Joanna Kij, specjalista ds. marketingu we wrocławskim zoo. – Chcemy, aby nasza współpraca z firmami była długookresowa i oparta o wzajemne zadowolenia, dlatego dbamy o to, aby wybór podopiecznego był zgodny z filozofią firmy, wspierał jej mocne strony. – dodaje.


Firm, które zaangażowały się w symboliczną adopcję mieszkańców wrocławskiego zoo jest około trzydziestu. To niewiele biorąc pod uwagę, że w zoo mieszka ponad 12 tys. zwierząt reprezentujących 1,1 tys. gatunków. Jednak pracownicy zoo zauważają, że zainteresowanie taką formą wsparcia rośnie z każdym rokiem. - Rośnie świadomość tzw. marketingu wizerunkowego. Tradycyjne działania i te w internecie, nastwione są na szybki efekt tu i teraz. Jednak na bardzo konkurencyjnym rynku, gdzie wszystkie towary i usługi są w zasięgu ręki, coraz ważniejsze staje się ich wyróżnienie. Taki efekt daje związanie marki z wizerunkiem konkretnego zwierzęcia, które można osobiście spotkać. Dodatkowa korzyść to zaangażowanie w lokalną instytucję, która wspiera ochronę zwierząt również w ich środowisku naturalnym – podkreśla Joanna Kij.

Reklama

Ostatnio pod skrzydła symbolicznych rodziców trafiła Zumba. Ten mały hipopotam dosłownie szturmem zdobył serca zwiedzających i opiekunów. Nie dziwi więc fakt, że szybko znalazł się w kręgu zainteresowań do adopcji symbolicznej przez firmę komercyjną.


- Adopcję Zumby traktujemy jako współpracę długoterminową i mamy nadzieję, że stanie się ona symbolem naszej firmy. Wybraliśmy hipopotama nilowego z kilku powodów. Po pierwsze kojarzy się z wodą, podobnie jak nasze produkty związane z wyposażeniem łazienek. Po drugie należy do gatunku zagrożonego wyginięciem, więc dzięki przekazywanym przez nas środkom pośrednio wspieramy ich ratowanie w Afryce. Po trzecie chcemy mieć swój udział w edukowaniu społeczeństwa na temat zagrożeń środowiska – mówi Joanna Śmietanka, PR & Marketing Manager w firmie Cermag.

Reklama

Zumba przyszła na świat 21 maja 2016 we wrocławskim Afrykarium. Od dnia narodzin stała się oczkiem w głowie pracowników zoo i szybko zdobyła sympatię wrocławian. Tuż po urodzeniu ważyła 20 kilogramów, jednak dobry apetyt pozwolił jej szybko przybierać na wadze.


Zumba jest córką pierwszego hipopotama, urodzonego w polskich ogrodach zoologicznych, a dokładnie we Wrocławiu. Tradycją rodzinną Zumby (poza ojcem Valeckiem) są imiona, związane z tańcem – mama nazywa się Rumba, siostra – Salsa, a babcia – Samba. Małą Zumbę i jej mamę podziwiać przez szyby w Afrykarium. Hipopotamy potrafią wstrzymać oddech pod wodą na 6 do nawet 10 minut, młode na około 2-3 minuty. Hipopotamy nilowe spotkać można w ok. 150 placówkach na świecie. W Polsce są to ogrody zoologiczne we Wrocławiu, Warszawie, Gdańsku oraz Chorzowie.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości