Do bardzo niebezpiecznego procederu dochodziło od ponad roku we Wrocławiu. Mężczyzna nadawał sygnały, które powodowały zatrzymywanie się pociągów, m.in. na mostach kolejowych. Wpadł jednak na gorącym uczynku. Teraz grozi mu do 15 lat więzienia.
Ten niebezpieczny proceder we Wrocławiu mężczyzna prowadził od ponad roku. Policja informuje, że od marca 2024 roku na szlakach kolejowych stolicy Dolnego Śląska dochodziło do "niezwykle niebezpiecznych sytuacji", a mianowicie nieustalony wówczas sprawca nadawał w sposób nieuprawniony sygnały do urządzeń radio-stop w pociągach, powodując ich zatrzymanie m.in. na wrocławskich mostach kolejowych. Zdarzenia te stwarzały poważne zagrożenie zarówno dla osób podróżujących pociągami, jak również dla infrastruktury kolejowej.
Sprawą zajęli się kryminalni z dolnośląskiej komendy wojewódzkiej wraz z funkcjonariuszami wrocławskiego komisariatu kolejowego i Delegatury ABW we Wrocławiu. - Z racji specyfiki zdarzeń, do których dochodziło na szlakach kolejowych stolicy Dolnego Śląska, dolnośląskich policjantów i funkcjonariuszy ABW w prowadzonych działaniach wspierali także przedstawiciele Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, Straży Ochrony Kolei i Urzędu Komunikacji Elektronicznej - czytamy w informacji dolnośląskiej policji.
Okazuje się, że 57-latek wpadł w ręce funkcjonariuszy, gdy zatrzymał kolejny pociąg. Podczas przeszukania mundurowi znaleźli w jego plecaku m.in. urządzenia elektroniczne, które służą do nadania sygnału radiowego na kanałach PKP, a także telefon, tablet, antenę do radiostacji i plan miasta Wrocławia.
Mężczyzna został przesłuchany, przeszukano jego miejsce zamieszkania, gdzie zabezpieczone zostały kolejne telefony komórkowe, karty pamięci i 6 radiostacji, a następne doprowadzono go do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty z art. 224a § 2 KK, który mówi o wszczynaniu fałszywego alarmu. Niewykluczone jednak, że zarzuty wobec 57-latka na dalszym etapie postępowania zostaną rozszerzone. Z prokuratury mężczyzna trafił przed sąd, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze