Wczoraj, około godz. 16.47 strażacy otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który wpadł do fosy i nie mógł z niej wyjść. Do zdarzenia doszło na wysokości kładki przy św. Antoniego. Na miejsce natychmiast przyjechały służby.
Był to prawdopodobnie młody mężczyzna. Z relacji świadków wynika, że skoczył z kładki do fosy.
- Gdy przyjechaliśmy na miejsce, mężczyzna znajdował się w fosie przy brzegu. Pomogliśmy wyciągnąć go z wody, po czym przekazaliśmy pogotowiu ratunkowemu - mówi Damian Górka, oficer prasowy wrocławskiej straży pożarnej.
Na miejsce przyjechała również policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze