Gmina ogłosiła właśnie przetarg na 270 mln zł kredytu. Ma on pokryć pozostałą część zaplanowanego na ten rok deficytu budżetowego. Wszystko wskazuje na to, że deficyt, a więc i ten kredyt będą niższe, bo nie wszystkie zaplanowane na ten rok inwestycje uda się zakończyć.
- Ze względów proceduralnych przetarg na ten kredyt musi pokryć w całości zaplanowany przez radnych na ten rok deficyt budżetowy, ale to nie oznacza, że będziemy musieli wziąć całą kwotę. Już teraz mam sygnały, że na inwestycje przeznaczymy ok. 60 milionów złotych mniej niż planowaliśmy, bo nie wszystkie one zakończą się w tym roku. To zaś oznacza, że i kredyt będzie niższy – tłumaczy Marcin Urban, skarbnik miejski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze