Niewiele ponad pół roku minęło od ostatniej akcji likwidacji części kłódek przyczepionych do mostu Tumskiego. Z konstrukcji przeprawy prowadzącej na Ostrów Tumski ponownie zniknęło część zapięć. Według urzędników poważnie zagrażały one przechodniom. Na szczęście zostały one zdeponowane i czekają na właścicieli. Trzeba tylko... przynieść ze sobą kluczyk albo piłkę do ich odcięcia.
– Po raz kolejny zmuszeni byliśmy do zlikwidowania bezpośredniego zagrożenia jakie stanowiły kłódki zawieszone nad głowami przechodniów i turystów na moście Tumskim. Usunięte kłódki zostały zdeponowane w naszym magazynie – informuje Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Można je odbierać w godzinach pracy Biura Rzeczy Znalezionych: od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 14, w siedzibie Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta przy ul. Długiej 49, w budynku H. Informacja na ten temat udzielana jest również pod numerem 71 376-08-96.
– W maju minionego roku usunęliśmy ponad 300 kg kłódek poprzypinanych ponad balustradą, na ryglach mostu oraz na łańcuszkach, sznurkach i zawieszkach. Kiście kłódek i pojedyncze okazy, ważące nawet ponad 2 kilogramy, kołyszące się nad balustradą zagrażały bezpieczeństwu i przestrzegaliśmy, iż wszystkie egzemplarze wieszane ponad poręczą będą usuwane – tłumaczą urzędnicy ze ZDiUM.
Obecnie usunięto 100 kilogramów kłódek. Ponieważ do części kłódek są przypięte inne, warto zabrać ze sobą kluczyk lub piłkę do odcięcia swojej kłódki. Po kłódki usunięte w maju 2013 roku zgłosiło się około 30 osób i więcej niż połowa z nich odnalazła swoje dowody miłości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze