Biegaczce mają swoją imprezę. Z tego powodu kilka ulic w mieście przez pół dnia będzie zamkniętych. A skoro zamknięte ulice, to zawieszone połączenia komunikacji zbiorowej. Problem w tym, że to jedyny autobus, który jeździ do centrum.
Święto zdrowia, amatorskiego sportu i szczytny cel. W niedzielę, 17 września, z Wrocławia do Siechnic i z powrotem wystartuje H2O Półmaraton. Co dla jednych zabawą i aktywnym wypoczynkiem, dla innych utrapieniem. Z okazji półmaratonu zostanie na pół dnia zawieszone kursowanie autobusu linii 120. Mieszkańcom trudno uwierzyć, że tak zostali potraktowani przez miasto. - Jedyny autobus z Opatowic do miasta - linia 120 - z Trestna przez ulicę Niskie Łąki, Opatowicką, Międzyrzecką do Galerii Dominikańskiej. Nikt nie wziął chyba pod uwagę, że tam mieszkają ludzie! - zżyma się jeden z mieszkańców Opatowic.
Gdy mieszkańcy pytali wrocławskie MPK o zawieszenie kursowania autobusu usłyszeli, że przewoźnik tylko wykonuje usługę na zlecenie miasta, a miasto nie pomyślało o innym rozwiązaniu.
- Kuriozalna sytuacja: można zamknąć ulice, ale dać alternatywę. Mieszkańcy bez samochodów nie będą mogli się ruszyć, bo półmaraton. Jakby nie mogli biec wałem - denerwuje się mieszkaniec.
Kursowanie autobusu linii 120 będzie zawieszone 17 września w godzinach od 8.30 do godziny 13.30. Jak informuje MPK, ostatni kurs zostanie zrealizowany o godzinie 8.10 z Opatowic, a kolejny po wznowieniu kursów, o godzinie 13.35 z Galerii Dominikańskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze