Kiedy mieszkańcy wrocławskich kamienic wyglądają przez okna na własne podwórko, najczęściej widzą samochody, puste place lub inne budynki. Ale przy Kościuszki 160 jest inaczej. Tu widać... niebo. A wszystko dzięki systemowi luster, które odbijają światło.
Projekt powstał przed siedmioma laty w ramach Europejskiej Stolicy Kultury i istnieje do dziś. Artystka wykorzystała system lustrzanych powierzchni ustawionych pod odpowiednim kątem w podwórku-studni, które odbijają światło.
- Przestrzenie pomiędzy kamienicami są albo bardzo duże, należące do wielu budynków, albo niezwykle małe, ciasne i ciemne. Podwórko przy ul. Kościuszki szczególnie uderzyło mnie swoim nietypowym układem. Znajduje się tam maleńki świetlik wciśnięty w rogu większego podwórza, który odcięty jest furtką. Furtka była zamknięta na klucz. To mnie zaintrygowało. Początkowo sądziłam, że jest zamknięta na stałe. Z czasem zorientowałam się, że mieszkańcy kamienicy korzystają z tej przestrzeni regularnie, przechodząc wyrzucić śmieci lub rozwiesić pranie. Zależało mi bardzo, aby zachować te funkcjonalne aspekty malutkiego podwórka - mówiła Joanna Piaścik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze