Reklama

Mikołaj czy Gwiazdor - kto przychodzi do wrocławian?

25/12/2010 00:00

Św. Mikołaj, Gwiazdor, Dzieciątko, Dziadek Mróz, Aniołek – to postacie, które 24 grudnia zostawiają prezenty pod choinkami Polaków. A kto odwiedza wrocławian? Zapytaliśmy o to mieszkańców naszego miasta.

Małopolska i Podkarpacie to miejsce Aniołka. Tutaj 6 grudnia pojawia się Mikołaj, ale 24 już Aniołek, który przynosi prezenty dzieciom i dorosłym. - U mnie w domu na Święta przychodzi Aniołek. Ale to dlatego, że mój tato jest z Rzeszowa. Ja się urodziłam we Wrocławiu, bo moja mama stąd pochodzi, ale jakoś przejęliśmy tę tradycję taty – mówi Dominika, uczennica wrocławskiego liceum.



Na Górnym Śląsku grzeczne dzieci odwiedza z kolei Dzieciątko, utożsamiane z postacią Jezusa
Chrystusa.
- W mojej rodzinie jest Św. Mikołaj, ale u mojej przyjaciółki, która mieszka w Gliwicach, a na studiuje we Wrocławiu jest Dzieciątko. Nawet ją o to kiedyś pytałam, ale mówiła mi, że od dziecka tak było, że czekało się na Dzieciątko, które 24 grudnia przyniesie prezenty- tłumaczy Monika, studentka Uniwersytetu Wrocławskiego.



Na Kaszubach i w Wielkopolsce, a także sporadycznie na Dolnym Śląsku prezenty pod choinkę
przynosi Gwiazdor. Nazwa Gwiazdora prawdopodobnie wywodzi się od grup kolędników XIX wieku.

Przebrani chłopcy w wigilię chodzili po domach, śpiewali, a w zamian dostawali różne dary. Wraz
z nimi szła postać ubrana w baranicę i futrzaną czapę, z twarzą ukrytą pod maską lub umazaną
sadzą- tzw. "wysłannik gwiazd". XX wiek to pojawienie się postaci Gwiazdora, jako tego, który
roznosi prezenty. W Polsce używany był wśród mieszczan, a zaczerpnęliśmy go z Niemiec.
- Moja babcia pochodzi z Wielkopolski i zawsze, jak dostaję od niej prezent to podpisane jest „dla Mateusza Gwiazdor”. Ale jej córka, a moja mama pisze już „Św. Mikołaj”, podobnie jak ja - mówi Mateusz.



Kaszubska i wielkopolska tradycja znana jest także wrocławianom. W wielu rodzinach, to dziadkowie podtrzymują tradycję Gwiazdora. U Agnieszki, której babcie pochodzą ze Lwowa postać Gwiazdora wciąż jest obecna.

– Prezenty zawsze podpisane są przez Gwiazdora - mówi wrocławianka. Jednak młodsze pokolenia rodziny Agnieszki używa już imienia Mikołaja.



Święty Mikołaj pojawił się w Polsce za sprawą kultury anglosaskiej, w szczególności amerykańskiej i zaczął być kojarzony nie tylko z Mikołajkami 6 grudnia, ale także z Bożym Narodzeniem. Jego wizerunek opracowany ponoć w 1930 roku na potrzeby koncernu Coca-Coli okazał się być nieodłącznym elementem promocji handlowych. Komercja i potrzeby konsumenckie wyparły zupełnie Mikołaja Biskupa, a zaczęły promować sympatyczną postać Mikołaja w czerwonej czapce, z brodą i wielkim brzuchem.

- U nas pod choinką prezenty zostawia Mikołaj. Jednak najstarsze pokolenie, czyli moi pradziadkowie przez całe życie opowiadali nam o Mikołaju Biskupie. Dlatego już jako dorosły człowiek, kiedy patrzę na komercjalizację tej postaci, to trochę mi żal - mówi Piotr, ekonomista.



A kto zostawia prezenty pod waszymi choinkami? Mikołaj, Gwiazdor a może Dziadek Mróz?
Agnieszka Nesterowicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości