Reklama

Mila z Sotiroviciem rozmontowali Odrę

11/05/2010 00:00

Kibice Śląska długo czekali na tę chwilę: po serii remisów Śląsk w końcu wygrał. I to w jakim stylu! W meczu „o życie” wrocławianie w Wodzisławiu strzelili aż 4 gole!

Od początku spotkania najwięcej kłopotów wodzisławskim obrońcom sprawiał Vuk Sotirović. Sygnał do ataku dał już w 4. minucie meczu – defensorzy Odry w ostatniej chwili zablokowali jego strzał. W 16. minucie napastnik Śląska był w sytuacji sam na sam z bramkarzem Odry, ale kiedy minął Onyszkę, z ostrego kąta nie był w stanie trafić do bramki.



Gospodarze, dla których spotkanie ze Śląskiem było meczem ostatniej szansy, ruszyli do ataku dopiero po pół godzinie gry. W 30. minucie Pawelec w ostatniej chwili zablokował szarżującego Shalamberidze.




Druga połowa znów zaczęła się od ataków gospodarzy. Wodzisławianie dopięli swego w 56. minucie. Z rzutu wolnego ostro w pole karne dośrodkował Brasilia, a Dymkowski uprzedził obrońców Śląska i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.




Trener Śląska zareagował zmianą – w 60. minucie boisko opuścił zupełnie niewidoczny Ćwielong, którego zastąpił Madej. Trzy minuty później był remis. Koronkową akcję Śląska zakończył Sotirović, który wyłożył piłkę Mili. Pomocnik Śląska huknął z 17 metrów i Onyszko był bez szans.

Reklama



Odra nie dała za wygraną. W 74. minucie wprowadzony na boisko Kolendowicz ograł na lewej stronie Szewczuka i Wołczka, dośrodkował do Bueno, który na raty umieścił piłkę w bramce Kelemena.




Gospodarze znów krótko cieszyli się z prowadzenia. W 76. minucie dwójkową akcję przeprowadzili Mila z Sotiroviciem, którzy całkowicie wymanewrowali defensywę Odry. Serbski napastnik minąwszy Onyszkę, strzelał do pustej bramki.




Po tym ciosie Odra się już nie podniosła. W 83 minucie po kolejnym rajdzie Sotirovicia piłka minimalnie minęła bramkę Onyszki. Dwie minuty później było już 3:2 dla Śląska: kolejną koronkową akcję precyzyjnym strzałem kończy Sotirović. W 88. minucie gospodarzy „dobił” Mila, któremu po podaniu Sotirovicia pozostało strzelić do pustej bramki.

Reklama

 


> Zobacz więcej zdjęć z meczu!


 


- Ten mecz był dla nas szczególnie trudny, bo 2 razy przegrywaliśmy, a wiadomo, jak polskim drużynom ciężko odrabia się straty. Nam dziś atak pozycyjny wychodził wyjątkowo dobrze i udało się strzelić aż 4 bramki. Duża w tym zasługa całej drużyny, również obrońców, którzy włączali się do akcji ofensywnych – komentował na gorąco spotkanie Sebastian Mila.




Po meczu dziennikarze wypytywali Milę, czy w ostatniej kolejce Śląsk wygra dla Odry spotkanie z Arką. - Będziemy chcieli wygrać, ale nie dla Odry, a dla siebie. Nie gramy tylko o punkty i pieniądze, ale przede wszystkim o szacunek – odpowiedział bohater spotkania.

Reklama



Przez cały mecz trenerzy obu drużyn z nerwów ani razu nie usiedli na ławce rezerwowych. Przy linii bocznej dyrygowali poczynaniami swoich piłkarzy. Po meczu zarówno Ryszard Tarasiewicz, jak i Marcin Brosz nie byli rozmowni. - Dziękuję chłopakom za bardzo dobry mecz – powiedział trener Śląska. - Nie pytajcie mnie panowie o przyczyny porażki, bo na gorąco nie jestem w stanie ocenić tego, co dziś się stało na boisku – mówił zasmucony szkoleniowiec Odry.




W Wodzisławiu piłkarzy Śląska wspierała kilkusetosobowa grupa kibiców. Bezpośrednio po meczu doszło do incydentu. Vuk Sotirović nie podszedł razem z innymi piłkarzami podziękować kibicom za doping. W zamian za to kilku szalikowców zelżyło piłkarza niewybrednymi przekleństwami.

Reklama

 



Odra Wodzisław - Śląsk Wrocław 2:4


 


Bramki: Odra - Dymkowski - 56", Bueno 74", Śląsk - Sebastian Mila 62" i 87", Vuk Sotirović 76" i 85".


Sędziował: Adam Lyczmański (Kujawsko-Pomorski ZPN).




Śląsk: Kelemen - Wołczek, Sztylka, Pawelec, Spahić - Szewczuk (90" Gancarczyk), Łukasiewicz, Dudek, Mila, Ćwielong (60" Madej) - Sotirović. Trener: Ryszard Tarasiewicz.


 










 


Wacław Wrana

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości