Reklama

Minister Dworczyk we Wrocławiu. Oskarża opozycję o kłamstwo i podaje przykłady

21/12/2020 12:28

Rząd przekonuje, że pieniądze z Funduszu Inwestycji Lokalnych, wbrew temu, co mówi opozycja, nie trafiają tylko do samorządów wspierających PiS. Takie doniesienia w poniedziałek, we Wrocławiu dementował szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. – One są powtarzane nie tylko przez polityków, którym pewnie w tej sferze więcej wolno, ale również przez media, które powinny zadbać o rzetelny przekaz – komentował minister, podając przykłady przyznania dotacji samorządom, które są nieprzychylne rządzącym.

Chodzi m.in. o niedawny cykl konferencji prasowych Koalicji Obywatelskiej, które odbywały się w całej Polsce. We Wrocławiu głos zabierali m.in. posłowie Grzegorz Schetyna i Michał Jaros.


– Mówimy o tym, że podział tych środków jest stricte polityczny. Zdajemy sobie sprawę, że pieniędzy zawsze jest mało. Na na budowę, przebudowę, rozbudowę infrastruktury, ale też wiele innych inwestycji potrzeb dużo więcej pieniędzy, niż to wynika z możliwości budżetowych – tłumaczył były wicepremier. – Będziemy patrzeć na ręce rządzącym, żeby mieć pewność, że te pieniądze są dobrze wydane. Nie do swoich samorządów, do samorządów PiSowskich, nie do tych, którzy dzisiaj czapkują i uważają, że wszystko jest dobrze i nie chcą władzy krytykować. Tylko do tych, którzy tych pieniędzy najbardziej potrzebują – zapowiedział w minionym tygodniu Schetyna.

Reklama

Minister Michał Dworczyk podczas wizyty we Wrocławiu zapewnił, że przy podziale pieniędzy dla samorządów, nie były brane pod uwagę żadne kryteria polityczne, o czym ma świadczyć fakt, że pieniądze z projektu na Dolnym Śląsku otrzymają m.in. powiaty dzierżoniowski i ząbkowicki, czy gmina Międzylesie, gdzie władze lokalne nie są przychylne rządowi lub wręcz bezpośrednio w ostatnich wyborach prezydenckich popierały kandydata opozycji.


– Rzeczywiście w II turze większe środki otrzymały małe gminy, większe środki otrzymały te gminy, które z różnych względów nie były dofinansowywane tak szczodrze w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Teraz staramy się pewne różnice nadrabiać. Natomiast Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych należy rozpatrywać w całości – tłumaczył Dworczyk.

Reklama

Minister wyliczał że na Dolnym Śląsku największymi beneficjentami programu są Wałbrzych (gdzie rządzi Roman Szełemej z PO) oraz Świdnica (której prezydentem jest Beata Moskal-Słaniewska z SLD). Dofinansowanie rządowe trafiło też m.in. do samorządów z Dzierżoniowa i Kłodzka. – To jest tylko kilka wybranych samorządów, w których włodarze znani są z wypowiedzi, bynajmniej nie samorządowych, ale bardzo politycznych, którzy wspierają w sposób otwarty polityków dzisiejszej opozycji, z którymi są powiązani w różny sposób. Szkoda, że te swoje sympatie i antypatie polityczne próbują przekładać na funkcjonowanie w naszym regionie – komentował szef kancelarii premiera, który zaapelował o współpracę na rzecz regionu.


Reklama

Rząd informuje, że z Rządowego Programu Inicjatyw Lokalnych do polskich samorządów trafi w sumie 1 2 mld zł z czego aż 700 mln zł ma trafić tylko na Dolny Śląsk. Podczas konferencji we Wrocławiu, Michał Dworczyk informował też o ogłoszeniu przetargu na budowę obwodnicy Złotego Stoku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości