O włos od tragedii w centrum Wrocławia. 21-letni mężczyzna wpadł do Odry w okolicach Mostu Uniwersyteckiego. Na szczęście jego wołanie o pomoc usłyszeli przechodnie. Ratunek przyszedł na czas. Wrocławska policja udostępniła nagranie z akcji ratunkowej!
Wszystko działo się nad ranem w okolicach ulicy Grodzkiej. Ludzie usłyszeli wołanie o pomoc i krzyk nadchodzący z wody. Policjanci, którzy pierwsi dotarli na miejsce, rzucili tonącemu mężczyźnie boję ratunkową, potem przeciągnęli go w bezpieczne miejsce.
- Poszkodowany mimo wychłodzenia był przytomny. Nie wiedział jak się znalazł w wodzie i jak doszło do tego zdarzenia - opowiada Aleksandra Freus z wrocławskiej policji. Na miejscu pomocy udzielili mu ratownicy z pogotowia, potem trafił na obserwację do szpitala.
- Dziękujemy wszystkim tym, którzy obok tego typu sytuacji nie przechodzą obojętnie. To właśnie niezwłoczne zawiadomienie właściwych służb, w znacznym stopniu przyczynia się do skutecznego niesienia pomocy. Dzięki prawidłowej reakcji świadków oraz szybkiej i skutecznej interwencji całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwe - podkreśla Aleksandra Freus.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze