Śląsk Wrocław oficjalnie poinformował, że nowym graczem wrocławskiego zespołu został 24-letni Urugwajczyk Guillermo Cotugno. Prawy obrońca przybył do klubu za darmo, jako że od początku roku pozostawał bez pracodawcy.
Ten sezon jest dla Śląska wyjątkowo pechowy jeśli chodzi o kontuzje obrońców. Najpierw w listopadzie na kilka miesięcy z powodu urazu kolana wypadł podstawowy prawy defensor Łukasz Broź, a niedawno na obozie w Ayia Napie więzadła przednie uszkodził stoper Wojciech Golla, dla którego sezon również się zakończył. Kontuzja tego drugiego przelała czarę goryczy i zmusiła włodarzy do zdecydowanych działań na rynku transferowym. Nie wzmocnili oni jednak jednej z tych pozycji. Wzmocnili obie.
Guillermo Cotugno to akurat zawodnik uniwersalny, mogący grać zarówno na prawej stronie obrony jak i na środku. Znacznie więcej razy wystąpił na boku, ale w razie potrzeby pozycja stopera nie jest mu obca. Swego czasu, posiadającego również włoskie obywatelstwo Urugwajczyka uznawano za spory talent. Był on podstawowym zawodnikiem kadry u-20 Urugwaju, z którą grał na młodzieżowym mundialu (1/8 finału, ale odpadli z Brazylią). Jednakże w Europie wiodło mu się co najwyżej nieźle. Najpierw zaliczył średnio udaną przygodę w rosyjskim Rubinie Kazań (33 występy w rosyjskiej ekstraklasie i dwie asysty), by potem z różnym skutkiem zagrać w hiszpańskim drugoligowcu Realu Oviedo (29 występów w LaLiga 2, 1 gol). Po powrocie do Urugwaju bronił barw Club Nacional, z którym nie przedłużył kontraktu, choć był zawodnikiem pierwszego składu i wywalczył mistrzostwo kraju oraz superpuchar.
Cotugno podpisał ze Śląskiem kontrakt na 1,5 roku. Będzie występował z numerem 2 na koszulce. Portal transfermarkt.de wycenia go na równy milion euro.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze