Reklama

Mocny sierpień siatkarzy Gwardii Wrocław

21/08/2018 01:44

Powoli kończy się sierpień - miesiąc, w którym przygotowania siatkarzy Gwardii Wrocław są najbardziej intensywne. Zespół trenuje dwa razy dziennie, budując odpowiednią siłę na to, co czeka beniaminka w gronie pierwszoligowców. Za plecami Gwardzistów również kilka akcji marketingowych związanych z partnerami klubu. Przymiarki koszul, jeżdżenie na skuterach, do tego prezentacja działań klubu.

Zespół seniorów trenuje we Wrocławiu, grupy młodzieżowe są za to na zgrupowaniu w Pobierowie. Jedni i drudzy inwestują dużo czasu w solidne przygotowanie do jesiennego startu ligowego grania. Seniorzy od 26 sierpnia rozpoczynają obóz w Strzegomiu. Będą tam skoszarowani do 2 września, rozegrają dwa sparingi. Z drugoligowcem z Wałbrzycha oraz rywalem z tej samej ligi, mocną Stalą AZS PWSZ Nysa. Następnie rozpocznie się okres wrześniowych turniejów, gdzie wrocławski zespół będzie mógł przetestować różne warianty gry.


- Bardzo intensywne dwa tygodnie za nami. Tak to jednak musi wyglądać. Jeżeli chcemy dobrze wyglądać w sezonie zasadniczym, teraz musimy ciężko trenować. Na pewno sierpień to intensywny czas. We wrześniu będziemy powoli schodzić z tych obciążeń, będzie więcej grania, udział w turniejach, m.in. u nas we Wrocławiu. Wybierzemy się też do Wrześni oraz Sulęcina. Wcześniej jeszcze obóz, dwa razy dziennie z małymi zmianami, na podobnej intensywności. Na pewno zawodnicy starsi, którzy już grali w I lidze, oni mają dużo większe doświadczenie od naszych mniej doświadczonych siatkarzy. Dzięki temu ci bardziej ograni potrafią nakręcać, motywować, co tylko podnosi wartość treningu - mówi drugi trener GWR Leszek Mazur.

Reklama

Warto zauważyć, że wśród pierwszoligowców znajduje się finalista najważniejszych rozgrywek w kraju pod względem siatkówki plażowej. Libero GWR Bartłomiej Dzikowicz ze względu na turniej finałowy w Krakowie na przełomie sierpnia i września, będzie zmuszony do połączenia halowo-plażowych obowiązków. Jak jednak zapewnia "Dziki", nie ma zagrożenia z utratą na którymkolwiek z pól względem późniejszych wyników i formy prezentowanej podczas rywalizacji. Libero GWR ambitnie pracuje na hali oraz podczas turniejów plażowych.


- Po tych dwóch tygodniach okresu przygotowawczego samopoczucie u mnie w porządku. Trochę niefortunne jest to, że w moim przypadku mam trochę pomieszaną końcówkę pomiędzy plażówką, a trenowaniem w hali. Wolałbym skończyć jedno, zacząć drugie, ale niestety, to są odgórne terminy z PZPS. Cieszę się i jestem wdzięczny trenerowi, że poszedł mi na rękę i nie robi problemów z powodu finałów plażówki w tym niefortunnym terminie na przełomie sierpnia i września. Co do naszego zespołu Gwardii, za wcześnie mówić o jakimś układzie sił czy podziale. Pewne kwestie wyjdą też w trakcie sezonu. Dla każdej drużyny pewną próbą jest taki moment, kiedy brakuje wyników. Zdarzą się 3-4 porażki pod rząd i trafiają się niewygodne momenty. Wtedy wychodzą prawdziwe charaktery, wartości, podejście, amatorstwo bądź zawodowstwo - mówi Dzikowicz.

Reklama

Jednym z etapów przygotowań do sezonu będzie turniej pierwszoligowców, który w dniach 8-9 września odbędzie się w hali Gwardii. Wezmą w nim udział zespoły Krispolu Września, Mickiewicza Kluczbork, Olimpii Sulęcin oraz gospodarzy.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości