Mówi się, że najlepszym sposobem na okiełznanie wroga jest zaprzyjaźnienie się z nim. MPK Wrocław zaprosiło moderatorów facebookowego profilu "Czy wrocławskie MPK dziś już jebło" na wycieczkę po zajezdniach oraz do Centrum Zarządzania Ruchem i Transportem Publicznym.
Dziesięć osób, w tym moderatorzy fanpejdżu "Czy wrocławskie MPK dziś już jebło*?" oraz zaproszeni przez nich pasażerowie komunikacji miejskiej, którzy wygrali w konkursie, wzięło udział w czwartkowym zwiedzaniu terenów MPK. Uczestnicy wydarzenia odwiedzili kolejno zajezdnię autobusową przy ul. Obornickiej, Centrum Zarządzania Ruchem i Transportem Publicznym przy ul. Strzegomskiej oraz zajezdnię tramwajową przy ul. Powstańców Śląskich.
Moderatorzy profilu, który na co dzień informuje wrocławian o zakłóceniach w ruchu autobusów i tramwajów, oraz pasażerowie MPK mogli zobaczyć m. in. hale, w których myte i naprawiane są autobusy, stare tramwaje, dawne tablice informacyjne oraz sale, w których koordynowane są działania służb np. po wykolejeniach, kolizjach lub uszkodzeniach torowiska. Poznali nawet osobę, która obsługuje kanały social media wrocławskiego MPK, informując o utrudnieniach.
MPK SZUKA RZECZNIKA PASAŻERA. ZGŁOŚ SIĘ!
Po zajezdniach i centrum ruchu oprowadzali ich pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, opowiadając o tajnikach pracy kierowców, motorniczych, kierowników zajezdni i dyspozytorów ruchu. Wycieczka trwała prawie trzy godziny, atmosfera była pokojowa, padło też sporo pytań, również tych niewygodnych.
- Mam nadzieję, że uczestnicy wycieczki mogli się przekonać, że codziennie wkładamy wiele pracy w to, by zapewnić mieszkańcom Wrocławia jak najlepszą usługę przewozową - komentuje Krzysztof Balawejder, prezes MPK.
ZOBACZ: WYPOWIEDŹ STALINA CYTATEM DNIA W MPK WROCŁAW
Fanpejdż "Czy wrocławskie MPK dziś już jebło?" powstał w marcu 2018 roku. Aktualnie ma już ponad 15 tysięcy fanów. Aby wspierać jego działalność, utworzona została specjalna, facebookowa grupa "Korespondenci MPK Wrocław" (11 tys. członków). Użytkownicy Facebooka, którzy są jednocześnie pasażerami, informują się tam o utrudnieniach w ruchu, często zamieszczając także zdjęcia. Łatwo spotkać się z opinią, że "Jebło" działa szybciej i sprawniej niż system informowania w social media przez samo MPK.
CZYTAJ TEŻ: RUSZA REMONT TOROWISKA NA TRZEBNICKIEJ
Profil założył 28-letni wrocławianin Sebastian Witulski, który mieszka na Gaju i sam jest pasażerem komunikacji miejskiej. Na co dzień jeździ nią do prac na plac Grunwaldzki. Fanpejdż zrobił dla żartu, ale gdy okazało się, że zaczął on pełnić ważną rolę w komunikacji mieszkańców i turystów, podszedł do sprawy odpowiedzialnie. Dziś jest on moderowany już przez sześć osób. Tej z pozoru typowo hejterskiej inicjatywie ("dzień bez j**bnięcia to dzień stracony") przyświeca idea wymiany informacji i wzajemnej pomocy, przy obowiązkowej dawce humoru.
*Przepraszamy za użycie wulgaryzmu, jest on jednak częścią nazwy własnej fanpejdża, trudno więc było uniknąć jego publikacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze