Było zimno i bez wielkich emocji na boisku, za to ciekawie na trybunach. Piłkarze Śląska Wrocław w meczu sparingowym pokonali I-ligowy MKS Kluczbork 1:0. Jedyny gol spotkania padł tuż przed końcowym gwizdkiem, a szczęśliwym strzelcem był Jakub Więzik.
Po raz ostatni wrocławscy kibice oglądali swoich ulubieńców w listopadzie ub.r. I podczas sparingu z MKS Kluczbork widać było, że Wrocław jest głodny piłkarskich emocji. Na stadionie przy Oporowskiej stawiło się ponad dwa i pół tysiąca widzów. Biorąc pod uwagę temperaturę, która przypominała tę panującą w komorze do krioterapii, to imponująca liczba. Fani Śląska przez cały mecz głośno dopingowali swoich piłkarzy, przygotowali też ciekawą oprawę, m.in.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze