Kilkustopniowe mrozy we wtorek i środę nad ranem zniszczyły plantacje truskawek, sady i winnice w okolicach Wrocława. - Takiej pogody nie było od dwudziestu lat - mówią załamani plantatorzy. Nie pozostawiają złudzeń - jeśli polskie truskawki w tym roku w ogóle się pojawią, to będą drogie.
Temeratura pod Wrocławiem we wtorek i środę nad ranem spadła nawet do minus 7 stopni Celsjusza. A wszystko to po upalnych wręcz pierwszych dniach kwietnia. Ten pogodowy rollercoaster niestety zrobił swoje. Właściciele upraw robili co mogli - rozpalali ogniska, świece czy zadymiali sady i winnice. Dzisiaj już wiadomo, że większość z nich jest już nie do uratowania.
- Nasza plantacja została totalnie pozbawiona wszelkich owoców. Najbardziej oberwała rumba, to jedna z najpopularniejszych odmian. W nocy, kiedy była najniższa temperatura, przeprowadzaliśmy zamgławianie, czyli spryskiwaliśmy truskawki wodą z gliceryną, ale to też na nic. W takiej sytuacji najważniejszy jest czas, jeśli mróz utrzymuje się bez przerwy przez sześć godzin, to nie ma szans na ratunek. Roślina zapewne będzie próbować przetrwać i wyda jeszcze jakieś uśpione kwiaty, jednak już nie takie silne i nie w takiej ilości - mówi portalowi TuWroclaw.com Karol Maciejczyk, właściciel plantacji "Truskawki od Karola" pod Oleśnicą. - Zrobimy wszystko, żeby odbudować plantacje. Najważniejszy jest teraz czas i pogoda oczywiście - słyszymy.
Jak ta sytuacja wpłynie na ceny i jakość owoców? - Jakość owoców się nie zmieni, one nadal będą słodkie. Owoców może być po prostu mniej, a co za tym idzie, ceny mogą być wyższe - nie pozostawia złudzeń plantator. Nie jest wykluczone, że na polskim rynku pojawi się więcej zagranicznych owoców.
W podobnej sytuacji są także właściciele winnic. - Na taką pogodę nigdy nie można być przygotowanym na sto procent - mówi nam Beata Dębska - Grzelak z winnicy w Świętej Katarzynie pod Wrocławiem. - Ciężko cokolwiek powiedzieć, jest to anomalia, z którą w Polsce nie mamy doświadczenia. Na tę chwilę przypuszczamy, że pędy odbiją, ale w znacznie mniejszym stopniu. Można też przypuszczać, że ceny wina z tego rocznika będą wyższe - słyszymyi. Dodaje też, że mróz zniszczył niemal 90% wszystkich winnic na Dolnym Śląsku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze