We wtorek nad ranem doszło do zerwania sieci trakcyjnej na Grabiszyńskiej. Do południa ulica była zamknięta dla ruchu kołowego między Zaporoską a Pereca, a dopiero po godzinie 13 udało się przywrócić tam ruch tramwajowy. Przez kilka godzin kierowcy i pasażerowie musieli liczyć się ze sporymi utrudnieniami, w okolicy miejsca zdarzenia tworzyły się ogromne korki.
We wtorek z samego rana, około godziny 5, samochód ciężarowy zerwał sieć trakcyjną przy zbiegu ul. Grabiszyńskiej i Wysokiej.
- Odcinek od Zaporoskiej do Pereca jest wyłączony z ruchu kołowego. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin - wyjaśniała Julia Wach z centrum zarządzania kryzysowego w magistracie.
Przed godziną 11 udało się puścić ruch samochodowy na ul. Grabiszyńskiej w stronę ul. Klecińskiej, z kolei kilka minut przed godz. 12 auta pojechały także w kierunku placu Legionów.
Przez kilka godzin ul. Grabiszyńską nie kursowały tramwaje, a MPK na odcinku między placem Legionów a FAT-em uruchomiło sześć autobusów zastępczych.
O godzinie 13.10 przywrócono ruch tramwajowy na ul. Grabiszyńskiej, a tramwaje wróciły na swoje stałe trasy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze