Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który chciał okraść biletomat. Całą sytuację zauważył patrol, którego uwagę zwrócili mieszkańcy nie mogący otrzymać biletu, pomimo uiszczenia opłaty w automacie. Bezmyślny złodziej wpadł na gorącym uczynku.
W czwartek jeden z patroli wrocławskiego policji podczas pieszego obchodu centrum miasta zwrócił uwagę na pasażerów, którzy bezskutecznie próbowali kupować bilety z automatu. Mieszkańcy wrzucali pieniądze, a urządzenie nie drukowało biletu.
Policjanci przez kilka minut przyglądali się tej sytuacji podejrzewając, że mogło dojść do celowego uszkodzenia maszyny i próby kradzieży bilonu wrzucanego przez osoby chcące kupić bilet. Chwilę później zwrócili uwagę na mężczyznę, który obserwował pasażerów i biletomat.
– Gdy kolejna osoba odeszła od maszyny bez biletu, mężczyzna podszedł do urządzenia i zaczął przy nim manipulować. Po krótkim czasie z otworu, gdzie wrzuca się pieniądze, zaczął coś wyciągać. Policjanci natychmiast zatrzymali go. Okazał się nim 57 - letni wrocławianin. Mężczyzna przyznał się do kradzieży pieniędzy z automatu. Okazało się, że w wyniku jego działalności w urządzeniu powstały uszkodzenia, gdzie wartość strat wyniosła blisko 400 złotych – opisuje sprawę Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Obecnie policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności tej sprawy oraz sprawdzają, czy 57 – latek nie ma na swoim koncie innych tego typu czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze