W czwartek na Odrze, w rejonie Wyspy Słodowej i Wyspy Tamka, wznowiono poszukiwania ciała 24-letniego Vlada Schura, który zaginął w czerwcu. W przeszukiwaniu okolicy brali udział m.in. policjanci korzystający z motorówek i patrolujący ląd, a także płetwonurkowie. W akcji poszukiwawczej wykorzystano też drona.
Vlad Schur ostatni raz był widziany w sobotę, 13 czerwca, w rejonie Wyspy Tamka. Jego znajomi zeznali, że w okolicy znaleziono buty i telefon 24-latka. Dzień wcześniej wybrał się tam na imprezę.
W czwartek, 3 września, wznowiono poszukiwania mężczyzny. Od rana w rejonie Wyspy Tamka i Wyspy Słodowej były prowadzone działania na szeroką skalę. Brali w nich udział ratownicy medyczni z Wodnej Służby Ratowniczej i Dolnośląskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także strażacy i funkcjonariusze specjalizujący się w poszukiwaniach osób z wrocławskiej komendy wojewódzkiej i miejskiej policji. Policjanci analizowali także zapisy z kamer monitoringów.
Niestety, nie udało się odnaleźć ciała mężczyzny.
– Wykorzystywano wszelkie dostępne środki osobowe i techniczne, w tym także najnowocześniejszy sprzęt – podkreśla asp. szt. Łukasz Dutkowiak z KMP we Wrocławiu. I dodaje, że w piątek poszukiwania będą prowadzone na kolejnych obszarach wodnych i lądowych.
Funkcjonariusze proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogą mieć informacje na temat miejsca pobytu lub okoliczności zaginięcia 24-latka. Można je przekazać policjantom Wydziału Kryminalnego z Komisariatu Policji Wrocław - Stare Miasto, dzwoniąc na wrocławskie numery telefonów: 47 87 131 31, 47 87 123 09 lub 47 87 123 25.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze