W środowe popołudnie na placu Legionów doszło do zderzenia samochodu osobowego z tramwajem linii 0L. Najprawdopodobniej zawinił kierowca citroena, który wjechał pod wóz MPK. W wypadku nikt nie ucierpiał, nie ma już także utrudnień w ruchu.
Do wypadku doszło w środę około godziny 13 na placu Legionów - kierowca citroena jadący od strony placu Orląt Lwowskich chciał skręcić w lewo w ulicę Sądową i zderzył się z jadącym prosto tramwajem.
Jak relacjonują świadkowie, mężczyzna kierujący samochodem osobowym najprawdopodobniej wysunął się za daleko za sygnalizator i, nie widząc jakiego koloru ma światło, wjechał na skrzyżowanie wprost pod tramwaj linii 0L.
W wypadku nikt nie ucierpiał, a utrudnienia w ruchu trwały zaledwie kilkaście minut.
- Nie wprowadzaliśmy objazdów, obecnie nie ma tam już żadnych utrudnień - mówi Janusz Krzeszowski z MPK.
Zdjęcia wypadku dostaliśmy od jednego z naszych czytelników dzięki platformie Alert tuWroclaw.com.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze