Mimo niesprzyjającej pogody na wrocławskich Popowicach, w ramach inauguracji mobilnej sceny muzycznej, wystąpił duet Roland Abreu i Taras Backovskyy. – Dając mieszkańcom rozrywkę, chcemy też trochę pomóc wrocławskim artystom – mówi Krzysztof Maj, dyrektor Strefy Kultury Wrocław.
– Nie wiemy, jak długo będą jeszcze zamknięte sale koncertowe, teatralne i widowiskowe, więc na razie bez terminu końcowego otwieramy „Mobilną scenę Strefy Kultury Wrocław” – mówi Krzysztof Maj. I dodaje, że koncerty będą się odbywały na podwórkach, boiskach i placach, a widownia zasiądzie na balkonach i parapetach za szybą. Część z koncertów będzie można oglądać także w internecie.
– Dając mieszkańcom rozrywkę, chcemy też trochę pomóc wrocławskim artystom, którzy tęsknią za kontaktami z publicznością i chętnie zamienią występ przed kamerą na "podwórkowe" klimaty. Kiedyś po podwórkach chodziły kapele i grały, a z okien leciały monety. Kto wie, może teraz też tak będzie – mówi dyrektor Strefy Kultury Wrocław.
Koncerty będą się odbywały co kilka dni w trzech lokalizacjach, które pozwolą publiczności na udział w wydarzeniu z bezpiecznej odległości. Jak podkreślają organizatorzy, wystarczy wyjrzeć przez okno lub wyjść na balkon. – Lista koncertów jest długa i zróżnicowana, więc pozostańcie czujni – apeluje Krzysztof Maj.
W czwartek, o godz. 16:45, na inaugurację cyklu na Popowicach wystąpił Roland Abreu i Taras Backovskyy. Muzycy nawiązali do Światowego Dnia Jazzu, który zwykle jest obchodzony w kwietniu przy okazji festiwalu Jazz nad Odrą.
CZYTAJ TEŻ: KRYZYS W BRANŻY EVENTOWEJ. NAJWIĘKSZE WROCŁAWSKIE OBIEKTY JUŻ LICZĄ STRATY
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze