Intensywne opady śniegu spowodowały, że na wrocławskich ulicach zrobiło się bardzo niebezpiecznie. Od poniedziałkowego poranka doszło już do kilkunastu wypadków i kolizji. - Bezpieczna jazda po oblodzonych drogach to zachowanie rozwagi, dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych i spokojne hamowanie - przypominają policjanci.
Od kilkunastu godzin po stolicy Dolnego Śląska jeździ się bardzo ciężko. To efekt padającego z dużą intensywnością śniegu, który powoduje, że drogi są śliskie - wystarczy chwila nieuwagi by stracić panowanie nad pojazdem.
Niebezpiecznie na wrocławskich ulicach zaczęło robić się już w niedzielę wieczorem. Doszło wtedy m.in. do wypadku na ulicy Żmigrodzkiej, gdzie kierowca stracił panowanie nad swoim samochodem i z dużą prędkością wjechał w ogrodzenie. Zabrano go do szpitala. Dwa auta zderzyły się też na ulicy Lotniczej, nieopodal Stadionu Miejskiego - tam na szczęście nikomu nic się nie stało.
A od poniedziałkowego poranka policjanci z wrocławskiej drogówki mają pełne ręce roboty. Jak już informowaliśmy, na ulicach tworzą się gigantyczne korki, nie brakuje stłuczek, kolizji i wypadków.
Przy skrzyżowaniu ulicy Wyszyńskiego z Sienkiewicza samochód osobowy wjechał w wiatę przystankową, podobne zdarzenie odnotowano też w okolicach siedziby firmy Mamut przy ul. Klecińskiej, gdzie kierowca nissana wjechał w barierkę.
Do groźnego wypadku doszło na rondzie przy ulicy Granicznej, nieopodal zjazdu z Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Tam ciężarowy mercedes zderzył się z busem marki renault - dwie osoby jadące tym drugim autem zostały ranne i przewieziono je do szpitala.
Warunki panujące na wrocławskich drogach są kiepskie, mimo że, jak zapewniają przedstawiciele spółki Ekosystem, już w nocy 35 pługosyparek rozpoczęło akcję zabezpieczania jezdni przed śliskością.
A pracownicy MPK przyznają, że trudne warunki atmosferyczne odbijają się kursowaniu pojazdów komunikacji miejskiej - ruch tramwajowy i autobusowy jest spowolniony, a linie mogą notować opóźnienia.
Wrocławscy policjanci przypominają, że podczas opadów śniegu i dużych mrozów kierujący powinni myśleć zarówno o swoim bezpieczeństwie, jak i innych użytkowników drogi.
- Przede wszystkim powinniśmy zadbać o widoczność, oczyszczając dokładnie swoje auto ze śniegu. Płaty zmrożonego śniegu, które odrywają się od naszego pojazdu, poważnie utrudniają prowadzenie samochodów jadącym za nami i mogą przyczynić się do kolizji na drodze - podkreślają funkcjonariusze.
Policjanci tłumaczą, że bezpieczna jazda po oblodzonych drogach to zachowanie rozwagi, dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych i spokojne hamowanie.
- Przede wszystkim powinniśmy bardzo delikatnie operować pedałem gazu. Zmieniać biegi i prędkość powoli i równomiernie. Chcąc wykonać jakiś manewr, skręcić czy zmienić pas ruchu pamiętajmy, aby odpowiednio wcześnie to zasygnalizować. Chcąc zahamować, róbmy to powoli i spokojnie. Naciskajmy hamulec pulsacyjnie. Hamując gwałtownie, możemy zablokować hamulce i wpaść w poślizg. Jeżeli zdecydujemy się przemieszczać pieszo lub na rowerze, istotnym jest aby ubrać się w jasne rzeczy i stosować elementy odblaskowe - radzą policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze