Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu przedłużył zakaz poruszania się po wałach przeciwpowodziowych. I choć woda w rzekach opadła, to ta decyzja została podjęta w związku z koniecznością sprawdzenia stanu technicznego wałów. Zakaz dotyczy wszystkich rzek na Dolnym Śląsku.
Po dolnośląskich wałach nie wolno się poruszać od 17 września. Obecna decyzja została podjęta zgodnie z art. 177 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa wodnego ,,w przypadku gdy jest zagrożona szczelność lub stabilność wałów przeciwpowodziowych oraz wystąpienia zagrożenia powodującego konieczność ograniczenia możliwości poruszania się po wałach przeciwpowodziowych - właściciel lub zarządca wału przeciwpowodziowego wprowadza czasowy zakaz poruszania się po tych wałach’’.
Zakaz nie dotyczy upoważnionych służb i osób biorących udział w prowadzeniu działań związanych z koniecznością sprawdzenia stanu technicznego wałów przeciwpowodziowych. Zakaz obowiązuje do odwołania.
Już tydzień temu straż miejska podkreślała, że zakaz dotyczy nie tylko chodzenia, ale wszelkiego poruszania się po obwałowaniach, także na dwóch kółkach. I zapowiadał kontrolę w okolicach rzek. Mandaty mają sięgać 500 złotych, a ci którzy ich nie przyjmą - staną przed sądem. Tam kara może wzrosnąć do 5000 zł.
- Poruszanie się po wałach i nabrzeżach w czasie zagrożenie powodziowego może spowodować ich uszkodzenie i bezpośrednio naraża mieszkańców na niebezpieczeństwo, dodatkowo utrudnia służbom prowadzenie działań – przypominał kilka dni temu Waldemar Forysiak, zastępca komendanta Straży Miejskiej Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze