Reklama

Najoryginalniejsze zawody w Polsce. Sto osób zostało Januszami i Grażynami triathlonu [ZDJĘCIA]

19/08/2018 03:23

Dmuchane kółko w kształcie żyrafy jako element stroju kąpielowego, wąsy zapuszczane specjalnie na ten triathlon i suszenie włosów suszarką tuż po zakończeniu etapu pływackiego. Tak było w sobotę na Triathlonie dla Januszy i Grażyn w Sulistrowicach, imprezie charytatywnej, z której dochód trafił na konto wrocławskiej fundacji "Potrafię Pomóc". W tych zawodach nie było ważne, jak szybko pokona się trasę, ważne - w jakim stylu!

Od soboty stu zawodników może się chwalić zaszczytnym mianem Grażyny lub Janusza Traithlonu! Pierwszy w Polsce Triathlon dla Januszy i Grażyn, który został zorganizowany na terenie Ośrodka Wypoczynku Świątecznego w Sulistrowicach, to niestandardowa impreza sportowa. Dla amatorów i początkujących zawody były okazją do przetestowania sił w trzech dyscyplinach: jeździe na rowerze, pływaniu i bieganiu. W sumie zawodnicy mieli do pokonania 27,5 kilometra, czyli 1/8 dystansu Ironman. To spore wyzwanie, jednak zawsze mogli liczyć na pomoc innych, bo tutaj nie liczył się wynik, lecz dobra zabawa!


Najszybciej do mety dotarli Joanna Hypiak (wśród kobiet) i Bartek Ostrasz (wśród mężczyzn), ale oczywiście słowa uznania należą się wszystkim uczestnikom. Po zawodach triathloniści mogli nadrobić stracone kalorie w czasie wspólnego jedzenia tortów oraz podczas grilla. Równie ważna, jak same zawody, była impreza rodzinna towarzysząca zawodom, skierowana nie tylko zawodników, ale też do kibiców. Impreza miała charakter integracyjny - w tym czasie przedstawiciele współorganizującej triathlon wrocławskiej fundacji "Potrafię Pomóc", jej wolontariusze i podopieczni z niepełnosprawnościami, informowali o chorobach rzadkich i prowadzili zbiórkę pieniędzy na pierwszy w Polsce Dom Samodzielności dla Osób z Zespołem Pradera-Williego, czyli chorobą wiecznego głodu.

Reklama

Ambasadorami fundacji "Potrafię Pomóc" są najbardziej niezwykli uczestnicy triathlonu - KubaPrzemek Jurczak z Legnicy. Szesnastoletni Kuba choruje na czterokończynowe dziecięce porażenie mózgowe i od dawna marzył o startach w triathlonach. Startuje razem z tatą, który w czasie zawodów jest jego rękami i nogami. Wspólnie udowadniają, że marzenia nie znają barier.


Jednym z ambasarodów fundacji jest również jeden z organizatorów Triathlonu dla Januszy, Jacek Marciniak - triathlonista i wicemistrz Polski. Marciniak w Triathlonie dla Januszy nie startował, bo były to zawody dla początkujących, a ambasador fundacji na swoim koncie ma dużo sukcesów w tej dziedzinie. Jednym z nich jest zakwalifikowanie się do wrześniowych Mistrzostw Świata Ironman 70.3 w Republice Południowej Afryki. Kolejni pomysłodawcy i organizatory Triathlonu dla Januszy to Bartosz Huzarski, utytułowany kolarz, zdobywca kolarskiego rekordu na jednej z najwyższych przełęczy w Himalajach oraz Monika Jackowicz, która już od czterech lat pracuje przy organizacji zawodów triathlonowych.

Reklama

Już teraz organizatorzy deklarują, że był to pierwszy, ale z pewnością nie ostatni Triathlon dla Januszy Grażyn.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości