Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w piątek napadł na sklep na wrocławskich Krzykach. – Wobec zdecydowanej postawy sprzedawczyni, sprawcy nie udało się zabrać żadnego łupu, a wkrótce po tym, jak wybiegł z placówki, trafił w ręce funkcjonariuszy. Teraz grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności – mówią mundurowi.
Do zdarzenia doszło w jednej z placówek handlowych na terenie Krzyków. Do sklepu monopolowego wszedł zamaskowany chustą i kapturem mężczyzna, po czym grożąc nożem sprzedawczyni, zażądał od niej wydania pieniędzy.
– Wobec stanowczej postawy kobiety nie udało mu się jednak osiągnąć celu. Pokrzywdzona krzykiem skutecznie zniechęciła napastnika, który wybiegł ze sklepu bez łupu. Po chwili od zdarzenia biegnącego, zamaskowanego mężczyznę zauważyli patrolujący te okolice funkcjonariusze. Policjanci natychmiast zatrzymali 23-latka – relacjonuje Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Wrocławscy policjanci dodają, że mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, za co grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Zastosowano wobec niego także środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tej sprawy i sprawdzają, czy 23 –latek nie ma na swoim koncie innych zdarzeń tego typu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze