Wrocławscy policjanci zatrzymali młodego mężczyznę podejrzanego o udział w szeregu rozbojów. Jego ofiarami padały powracające samotnie do swoich domów kobiety - 21-latek kradł im torebki, telefony i aparaty fotograficzne. Zatrzymany trafił już do tymczasowego aresztu. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Jak relacjonują policjanci, 23 stycznia przy ul. Kraszewskiego doszło do rozboju na kobiecie, w wyniku którego utraciła ona torebkę z dokumentami i pieniędzmi. Łączna wartość strat wyniosła 180 złotych.
- Na podstawie ustalonych cech rysopisowych, policjanci służby dyżurnej wytypowali jedną z osób, która była legitymowana w godzinach nocnych i mogła mieć związek z tym zdarzeniem. Kontynuując czynności w tej sprawie policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Wrocław Psie Pole zatrzymali podejrzewanego o ten czyn 21–latka. Mężczyzna przyznał się do dokonania napadu - wyjaśnia podkom. Kamil Rynkiewicz.
Dodatkowo funkcjonariusze udowodnili mu jeszcze udział w 5 innych rozbojach, w trakcie których sprawca napadał na kobiety powracające same do domów w godzinach wieczornych.
- Jego łupem były torebki z pieniędzmi i dokumentami, telefony komórkowe oraz aparaty fotograficzne. 21–latek działał w okresie od września 2012 do stycznia 2013 roku na terenie osiedli Kleczków oraz Różanka powodując straty w łącznej wysokości blisko 3500 złotych - dodaje podkom. Kamil Rynkiewicz.
Obecnie policjanci wyjaśniają okoliczności tej sprawy, w tym ustalają, czy podejrzany nie ma na swoim koncie innych tego typu zdarzeń.
Wobec mężczyzny zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące. Za rozbój grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze