Reklama

Nasza Klasa jednak zapłaci

15/01/2010 00:00

Wrocławski sąd apelacyjny oddalił apelację właścicieli portalu Nasza-Klasa.pl od wyroku wydanego przez sąd okręgowy. W lipcu zeszłego roku sąd ten orzekł, że mają oni przeprosić Dariusza B. i wypłacić mu 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia za brak reakcji na prośbę o zamknięcie jego fałszywego konta w serwisie.

Sąd apelacyjny potwierdził wyrok wydany przez sąd okręgowy stwierdzający, że poprzez bezczynność portalu naruszone zostały dobra osobiste Dariusza B. 


 


W czerwcu 2008 roku znajomi mężczyzny zaczęli informować go o tym, iż dostają od niego elektroniczne wiadomości o obraźliwej treści. Okazało się, że przesyłane są one z konta w serwisie społecznościowym - Nasza-Klasa, o którego poszkodowany w rzeczywistości nie zakładał. Jednakże były na nim umieszczone jego dane oraz zdjęcia, niektóre z podpisane: "Jestem Żydem i jestem z tego dumny". Z konta ktoś rozsyłał w imieniu Dariusza B. obelżywe wiadomości.

Reklama

 


10 czerwca poszkodowany wysłał do administratora portalu Nasza-Klasa e-mail z żądaniem zablokowania fałszywego konta. Pomimo informacji, nie uczyniono tego przez ponad miesiąc, a przez cały ten czas nadal ktoś wysyłał obraźliwe treści. Fałszywe konto zamknięte zostało dopiero 18 lipca 2008 roku.


 


Dariusz B. był jednakże tak poirytowany, że podał właścicieli portalu społecznościowego do sądu. Nasza-Klasa broniła się tym, że zarzuty powinny być kierowane w kierunku osoby, która się pod niego podszywała i generowała wiadomości. Poza tym mówili o tym, że mężczyzna zwracał się o zamknięcie fałszywego konta niezgodnie z regulaminem portalu.

Reklama

 


W lipcu sąd okręgowy orzekł, że administrator portalu powinien był reagować na informacje przesłane przez poszkodowanego. Dziś są apelacyjny dodał do treści wyroku, że skoro to nie Dariusz B. założył feralne konto, nie musiał przestrzegać regulaminu.


 


Portal Nasza-Klasa.pl musi przeprosić mężczyznę na łamach lokalnego tygodnika, na stronie głównej swojego serwisu internetowego i wypłacić mu 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Dariusz B. zapowiedział, że przeznaczy zasądzone mu pieniądze na książki dla biednych dzieci.


MR

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości