Mia Art Gallery zaprasza na kolejną wystawę portretów ciąg dalszy, jednak z zupełnie innej perspektywy. To raczej obserwacja i ilustracja stanów świadomości w wykonaniu Natalii Okoń-Rudnickiej, jak krzywe zwierciadło pokazująca wszystko to, co chcemy ukryć, a charakterystyczny dla horrorów tytuł wskazuje, że pomimo jasnych kolorów i lekkiej kreski, wesoło raczej nie będzie.
Freak Show odnosi się do serii obrazów powstałych na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy. „Dla mnie samej każdy nowy obraz jest swego rodzaju niewiadomą- mówi artystka.
- sięgam, w pewnym sensie po omacku, do fragmentów, szumów, zlepów i ciągów otaczającego nas świata, współczesnego i minionego. Fragmenty te nieustannie zbieram i przechowuję, aby dojrzały i znalazły nowy sens w odniesieniu i pośród innych. Składam je w graficzne kolaże, nadaję im nowe imię - tytuł i dopiero wówczas obraz staje się kolejnym realnym bytem.
Freak Show jest próbą odnalezienia i opowiedzenia siebie, to również próba odpowiedzi na pytanie - kto lub co jest bardziej szalone - artysta i to, z czym musi się zmierzyć, łącznie z „wytwarzaniem” obrazów, która to czynność jest dosyć odległa od głównego nurtu współczesnej sztuki, czy może wariaci zastygli na obrazach.
Postacie z tych obrazów nie martwią się bowiem swoim dziwactwem, wydają się je akceptować, a nawet nim cieszyć; raczej zapraszają do znalezienia w sobie szaleńca, bo może jest to jedyne, co będzie nas w stanie uratować przed prawdziwym, pozaartystycznym obłędem.
Na wystawie oprócz ostatnich prac będzie można zobaczyć również wybrane prace namalowane w ciągu dziesięciu minionych lat. Wystawa czynna będzie od 5 do 16 kwietnia w Mia Art Gallery we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze