Wrocław może być na liście miast, w których w pierwszej kolejności przywrócona zostanie nauka zdalna w szkołach. Decyzja ma zapaść jeszcze dziś.
- Jest kilka wariantów, jeśli chodzi o decyzje, które mogą zapaść w najbliższych godzinach, dniach. Warianty te dotyczą pewnego zakresu przejścia na naukę zdalną, jeśli taka będzie decyzja służb sanitarnych – stwierdził we wtorek rano na antenie Telewizji Republika minister edukacji Przemysław Czarnek.
Według najbardziej prawdopodobnego scenariusza, nauka zdalna obowiązywałaby w całej Polsce w klasach czwartych i starszych. W domach uczyliby się też młodsi uczniowie z największych miast (powyżej 200 tysięcy mieszkańców) oraz tych powiatów, w których współczynnnik zakażeń jest największy.
- Są to warianty, które dotyczą przejścia na naukę zdalną przede wszystkim klas od 4 wzwyż i punktowo w tych największych miastach i skupiskach, gdzie transmisja wirusa jest na najwyższym poziomie i która generuje największe problemy jeśli chodzi o działalność służb sanitarnych. Mówimy zatem o tym, jak spowodować ograniczenie ewentualnych negatywnych konsekwencji tak wielkiej ilości zakażeń w szkołach i w ogóle w Polsce – oznajmił Czarnek.
Na razie nie wiadomo, od kiedy miałaby obowiązywać nauka zdalna. Być może we Wrocławiu zostałaby zarządzona dopiero po feriach, które rozpoczynają się już w przyszłym tygodniu.
O tym, że rząd rozważa powrót do nauki zdalnej w szkołach w poniedziałek wieczorem mówił też minister zdrowia Adam Niedzielski. - Jeżeli osiągniemy taki krytyczny próg - a my po prostu obserwujemy liczbę ognisk i ich liczebność w szkołach, która bardzo dynamicznie rośnie, to być może taką decyzję podejmiemy z dnia na dzień - stwierdził Niedzielski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze