– Złodzieju oddaj moje auto, bo to moje nogi – mimo tego dramatycznego apelu Piotra z wrocławskiej Leśnicy, wciąż nie udało się odnaleźć skradzionego w ubiegłym tygodniu Citroena Berlingo. Samochód był przystosowany do przewozu osoby niepełnosprawnej i miał służyć rodzinie 31-letniego Piotra, który od urodzenia cierpi na porażenie mózgowe.
O sprawie Piotra Sobulskiego pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Przypomnijmy, że w nocy z 19 na 20 lutego z ulicy Pusteckiej na wrocławskim osiedlu Leśnica, skradziono auto należące do rodziców 31-letniego mężczyzny, który od urodzenia cierpi na 4-kończynowe porażenie mózgowe.
Dostosowany do przewozu osoby na wózku inwalidzkim Citroen Berlingo miał służyć m.in. do transportu Piotra na rehabilitację czy zajęcia aktywizacyjne. – Ukradłeś Szanowny Złodzieju nasz samochód – moje nogi i moje marzenia. Zabrałeś moją szansę na normalne życie – napisał Piotr Sobulski, który z nowego pojazdu skorzystał tylko raz.
Niestety mimo tego, że zdjęcia pojazdu wraz z apelem o przekazywanie informacji, które umożliwiłyby odzyskanie samochodu, ukazały się w lokalnych mediach i internecie, samochodu odzyskać się nie udało.
Fundacja „Lepsze Dni” rozpoczęła już zbiórkę środków na zakup nowego samochodu dla Piotra. Pieniądze można wpłacać na numer konta fundacji 58 1140 1140 0000 2121 1000 1014 z dopiskiem: darowizna na samochód, leczenie i rehabilitacje Piotra Sobulskiego. Darowizny na rzecz wrocławianina zgodnie z ustawą podatkową mogą być odliczane w zeznaniu rocznym (PIT) lub przekazywane w ramach 1% podatku: wystarczy deklaracji PIT podać nr KRS: 0000326747, a jako cel szczegółowy wpisać "Piotr Sobulski".
Osoby, które miałyby informacje na temat skradzionego auta, wciąż mogą kontaktować się z rodziną Piotra pod numerem 605 033 525.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze