Nie żyje Marian Gańcza, aktor, kaskader i pedagog, miał 81 lat - poinformowała Akademia Sztuk Teatralnych we Wrocławiu. Na przestrzeni kilku dekad pracował przy produkcjach takich jak "Jak rozpętałem drugą wojnę światową", "Pan Wołodyjowski", "Noce i dnie" czy "Perły w koronie".
- Marian Gańcza był postacią niezwykle wszechstronną w świecie filmu i teatru. Oprócz swojej znakomitej kariery aktorskiej, angażował się także w konsultacje przy produkcjach filmowych oraz spektaklach teatralnych. Jego talent nie ograniczał się jedynie do aktorstwa. W 1985 roku stworzył wyjątkowe układy pojedynków w filmie „Osobisty pamiętnik grzesznika przez niego samego napisany”, a także odpowiadał za efekty specjalne w serialu „Życie jak poker” - napisała Akademia Sztuk Teatralnych we Wrocławiu.
Gańcza był również znanym kaskaderem, zachwycając swoimi popisami w produkcjach takich jak „Pan Wołodyjowski”, „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” czy „Noce i dnie”. Jego wkład w polską kinematografię pozostanie niezapomniany, a jego talent oraz profesjonalizm na zawsze pozostaną w pamięci tych, którzy mieli przyjemność z nim pracować. Jego osiągnięcia wciąż możemy podziwiać na ekranie.
Ostatnie pożegnanie odbędzie się w czwartek, 18 kwietnia o godzinie 10 w kaplicy na cmentarzu komunalnym przy u. Osobowickiej we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze