W informację o śmierci Ryszarda Pawłowskiego ciężko uwierzyć nie tylko jego znajomym, ale również artystom, których fotografował. 53-letni fotoreporter w ubiegły wtorek zginął na wrocławskich Wojszycach ugodzony nożem przez 25-letniego studenta.
Policja potwierdza, że we wtorek po godziny 22:00 na wrocławskich Wojszycach doszło do zabójstwa 53-letniego mężczyzny, który próbował upomnieć głośno zachowujących się sąsiadów. – Doszło tam do kłótni, wymiany zdań i w konsekwencji ugodzenia nożem 53-latka. Wezwane na miejsce pogotowie próbowało reanimować tego człowieka, niestety nie udało się go uratować – mówi w rozmowie z tuWroclaw.com nadkom. Krzysztof Zaporowski z komendy wojewódzkiej we Wrocławiu.
Policjanci na miejscu zdarzenia zatrzymali dwóch 25-letnich studentów jednej z wrocławskich uczelni. – Podejrzewany o ten czyn 25-latek okazał się być pijany. Obu mężczyznom pobrano krew w celu wykonania badań na obecność środków odurzających. Obecnie wciąż czekamy na badania krwi, w dalszym ciągu są wykonywane czynności procesowe – dodaje nadkom. Zaporowski .
Znajomi zmarłego mężczyzny szybko ustalili, że ofiarą jest popularny w środowisku muzycznym fotoreporter Ryszard Pawłowski. Żal po śmierci wrocławianina wyrażają także artyści, których fotografował. – Ilekroć graliśmy we Wrocławiu, zawsze przed sceną był Rysiek, uśmiechnięty, serdeczny i zawsze z aparatem. Trzymaj się Rysiek! – napisali na swoim profilu facebookowym artyści z zespołu Koniec Świata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze