Funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali na wrocławskim lotnisku 31-latkę, która próbowała przedostać się na terytorium Polski. Kobieta podczas kontroli granicznej pokazała dowód osobisty, który jak się później okazała kupiła w Grecji.
Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek. Podczas kontroli pasażerów przylatujących z Aten, na lotnisku funkcjonariusze zwrócili uwagę na to, że wizerunek legitymowanej kobiety w dokumencie odbiega od jej rzeczywistego wyglądu.
– Podczas weryfikacji dokumentów funkcjonariusze potwierdzili, że bułgarski dowód osobisty nie należy do kobiety, w dodatku figuruje jako unieważniony – mówi mjr SG Joanna Konieczniak, rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. – 31-letnia cudzoziemka przyznała się, że dokument kupiła w Grecji. Nie był to pierwszy kupiony przez nią dowód osobisty. Już wcześniej, kilkukrotnie próbowała na podstawie dokumentów innych osób, dostać się do Niemiec gdzie przebywa jej mąż – dodaje funkcjonariuszka.
Komendant straży granicznej wszczął już postępowanie, którego celem jest wydalenie cudzoziemki do wyjazdu z Polski. Do tego czasu kobieta będzie przebywać w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze