Kara 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata – to wyrok, jaki przed Sądem Rejonowym dla Wrocławia-Krzyki usłyszał w piątek Mike S. Niemiecki policjant został skazany za umówienie się z 13-latką na seks. W rzeczywistości do spotkania nie doszło, bo osoba z którą rozmawiał przez Internet brała udział w prowokacji „łowcy pedofilów”.
Do spotkania 45-letniego mundurowego z Niemiec z umówioną przez Internet 13-latką miało dojść 5 marca 2017 roku w jednym z wrocławskich hoteli. Mężczyzna nie wiedząc, że bierze udział w prowokacji za stosunek z nieletnią miał zaoferować pieniądze.
Sąd nie przyjął wyjaśnień mężczyzny, że nie miał on świadomości o tym, że dziewczynka z którą się umówił nie była pełnoletnia. Niemiec w trakcie procesu próbował tłumaczyć, że nie zna dobrze języka polskiego, a także, że ma wadę wzroku przez co źle odczytał wiek (miał pomylić liczbę 13 z 18).
– W ocenie sądu wina i okoliczności popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czyni, żadnych wątpliwości nie budziły – mówiła podczas ogłaszania wyroku sędzia Izabela Krupa , która w uzasadnieniu tłumaczyła, że rozmówczyni w korespondencji internetowej wielokrotnie dawała do zrozumienia, że jest dziewczynką w wieku szkolnym, co nie mogło umknąć uwadze skazanego. Sąd uznał też, że mężczyzna zna i posługuje się językiem polskim (na co dzień mieszka w Zgorzelcu, jego byłą żoną i obecną partnerką są Polki).
Sędzia Krupa tłumaczyła, że 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata to kara współmierna do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości popełnionego przestępstwa. – Samo prowadzenie korespondencji z 13-letnią dziewczynką na takie tematy byłoby szkodliwe i demoralizujące dla osoby małoletniej. Dlatego też zachowanie oskarżonego w ocenie sądu wywołało ryzyko przedwczesnego rozbudzenia seksualnego małoletniej, co mogłoby niekorzystnie wpłynąć na rozwój dziecka – argumentowała.
Kara w zawieszeniu ma wymusić na skazanym przemyślenie swojego czynu, nienauczenie mu konsekwencji czynu i spełnienie funkcji wychowawczej. Oprócz kary pozbawienia wolności sąd zastosował wobec oskarżonego zakaz zbliżania się do osób małoletnich na odległość mniejszą niż 20 metrów. Niemiec ma też pokryć koszty postępowania sądowego sięgające ponad 3 tys. złotych. Wyrok jest nieprawomocny zarówno oskarżony, jak i prokurator mogą odwołać się do sądu drugiej instancji.
Nie był to pierwszy przypadek działalności Mike"a S. w Internecie. Mężczyzna w styczniu tego roku został skazany przez sąd w Legniccy za składanie propozycji seksualnych 14-letniej Kasi, która faktycznie była również efektem prowokacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze