Członkowie Fundacji im. Tymoteusza Karpowicza chcą nagłośnić akcję mapowania płyt nagrobnych rozsianych na terenie Wrocławia. – Staramy się w ten sposób zmienić narrację, która zdaje się mówić, że są to anonimowe, niewiele mówiące ciągi imion i nazwisk wyrytych w niemczyźnie – podkreślają.
– Alan Weiss odkrywa historie ludzi, które kryją się m.in. za płytami nagrobnymi z wielkiej hałdy na wrocławskim Muchoborze – mówią inicjatorzy akcji. I dodają, że chcą przy okazji dotrzeć do informacji o podobnych miejscach we Wrocławiu. Liczą więc na pomoc mieszkańców Wrocławia.
– Zasób chcielibyśmy przedstawić odpowiednim instytucjom, aby zareagowały w tej sprawie, przenosząc rozproszone płyty nagrobne bądź pozostałości po nich w przeznaczone miejsca (np. do Parku Grabiszyńskiego lub wydzielając specjalną przestrzeń dla nich w innych parkach czy miejscach, które niegdyś pełniły - lub pełnią obecnie - we Wrocławiu funkcję nekropolii) – wyjaśniają autorzy projektu.
Opublikowali w internecie film, w którym pojawiają się historie konkretnych rodzin i można się z jego dowiedzieć, jaki jest związek odkrytych na Muchoborze płyt nagrobnych z dawnym cmentarzem Grabiszyńskim.
Informacje na temat poszczególnych lokalizacji można wpisywać w komentarzach pod postami na Facebooku, przesłać w wiadomości przez messengera lub mailowo: [email protected].
Link do mapy znajduje się tutaj.
CZYTAJ TEŻ: POWSTAŁA MAPA. JEJ AUTORZY CHCĄ OCALIĆ PAMIĘĆ O NIEMIECKICH ŚLADACH WE WROCŁAWIU
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze