Policjanci z wrocławskiej komendy miejskiej zatrzymali nietrzeźwego kierowcę, który z impetem uderzył w inne auto po tym, jak stracił panowanie nad samochodem. Ciężkie obrażenia ciała odniosły dwie jadące z nim osoby.
Zdarzenie miało miejsce na terenie dzielnicy Fabryczna, a brały w nim udział dwa samochody audi. Kierowca i pasażerka jednego z pojazdów w ciężkim stanie zostali przewiezieni do szpitala. – Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że sprawca zdarzenia nie zachował należytej ostrożności i z dużą prędkością uderzył w samochód, którym prawidłowo jechały osoby poszkodowane – mówi sierż. Dariusz Rajski.
33-letniemu sprawcy nic się nie stało. Podczas dalszych czynności realizowanych przez funkcjonariuszy okazało się, że mężczyzna kierował samochodem mając prawie promil alkoholu w organizmie. Wyznał, że samochód nie należy do niego, a kluczyki zabrał znajomemu, który spał.
Policjanci skontaktowali się z właścicielami pojazdu, którzy byli nieświadomi całego zajścia. Twierdzili, że nikomu nie udostępniali samochodu, który od tygodnia zaparkowany był w pobliżu ich miejsca zamieszkania. Technicy kryminalistyki na miejscu wypadku zabezpieczyli materiał dowodowy, a pijany kierowca trafił do policyjnego aresztu.
Mężczyzna odpowie m. in. za kradzież pojazdu i spowodowanie poważnego w skutkach wypadku drogowego. O jego dalszym losie zadecyduje sąd, a grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze