5503 złote - tyle w lipcu średnio płaciło się w stolicy Dolnego Śląska za metr kwadratowy mieszkania. Ceny minimalnie spadły w porównaniu do czerwca oraz w ujęciu rocznym.
Cenowa stabilizacja na rynku nieruchomości trwa. Lipiec 2014 r. był 14. miesiącem z rzędu, w którym liczony na podstawie transakcji na rynku nieruchomości dokonywanych przez klientów Home Broker i Open Finance Indeks Cen Transakcyjnych przebywał w przedziale 800-820 punktów. Najnowszy odczyt to 819,13 pkt, co jest wartością o 0,09 proc. niższą niż przed miesiącem i o 0,5 proc. wyższą niż w lipcu 2013 r.
Indeks liczony jest od początku 2008 roku, od tego czasu spadł o prawie 20 proc. Na rynku swoje piętno odcisnęły wakacje, liczba transakcji uwzględnionych do wyliczania indeksu stopniała w ciągu miesiąca o 7,2 proc., a rok do roku spadła o 4,8 proc.
Podobnie jak miesiąc wcześniej, w lipcu to Bydgoszcz była miastem, w którym odnotowano największy wzrosty średnich cen transakcyjnych mieszkań (8,2 proc.). Ponad 5-proc. wzrostem średnich cen może jeszcze tylko pochwalić się Łódź (5,2 proc.). W pozostałych miastach, w których ceny były większe niż rok temu, zmiana nie przekroczyła 3 proc. Największy spadek cen nastąpił z kolei w Toruniu (-2,9 proc.) i Gdańsku (-2,2 proc.).We Wrocławiu ceny spadły minimalnie - o 0,6 proc.
Warszawa pozostaje najdroższym dużym miastem w Polsce (gdyby uwzględnić kurorty turystyczne to prym wiodłaby Jurata), przeciętny poziom ceny metra kwadratowego mieszkania w stolicy to obecnie 7158 zł. W przedziale 6,9-7,2 tys. zł za mkw. ceny w Warszawie utrzymują się od marca 2013 r. Kwota ta ceny krakowskie przewyższa o 17 proc., a poznańskie i wrocławskie o prawie jedną trzecią. W stolicy Dolnego Śląska średnia cena to 5503 złote.
Średnia wartość kredytu mieszkaniowego zaciąganego przez klientów Home Brokera i Open Finance to 188,4 tys. zł. W poszczególnych miastach sytuacja pod tym względem jest jednak mocno zróżnicowana. Najmniejsze zobowiązania zaciągają mieszkańcy Bielska-Białej – średnio 137,7 tys. zł.
Jak można się domyślać, największe kredyty, ponad dwa razy większe niż w Bielsku-Białej, biorą mieszkańcy Warszawy, którzy średnio zadłużają się na 280,3 tys. zł. Najbliżej średniej krajowej są Toruń i Szczecin (po 191,7 tys. zł).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze