W ciągu ostatniego roku w Europie przyszły na świat zaledwie cztery manaty. Wszystkich osobników na naszym kontynencie jest 36, z czego 21 to samce. Tym ważniejsze dla uratowania gatunku jest to, że we wrocławskim zoo urodziła się samica manata.
– Kiedy przygotowywaliśmy się do najważniejszego transportu zwierząt w 20-letniej historii europejskich ogrodów zoologicznych, mieliśmy nadzieję, że samice manatów doskonale zniosą podróż i szybko zaaklimatyzują w nowym miejscu – mówią pracownicy wrocławskiego zoo. –Dzisiaj już wiemy, że zwierzęta zadomowiły się u nas i świetnie się tutaj czują. Z radością i dumą donosimy, że 3 marca 2018 roku o godz. 10:41. Ling powiła młode – powiedzieli.
Wyjaśnili też, to nie lada gratka móc podglądać takiego malucha, bo w ciągu ostatniego roku w Europie przyszły na świat zaledwie cztery manaty. – Wszystkich osobników na naszym kontynencie jest 36, z czego 21 to samce. Dlatego tak ważne dla uratowania gatunku jest to, że we Wrocławiu urodziła się samica – wyjaśnili.
Manaty to jedne z najrzadszych, zagrożonych wyginięciem zwierząt, których hodowlę zachowawczą prowadzą ogrody zoologiczne. Można je spotkać w zaledwie 19 ogrodach na świecie, w tym w 10 w Europie.
Warto również dodać, że europejska populacja, w tym wrocławska, ma w przyszłości zasilić tę żyjącą w środowisku naturalnym, w okolicach Gwadelupy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze