Dolnośląski Ruch Samorządowy – tak nazywa się nowe stowarzyszenie założone przez prezydenta Rafała Dutkiewicza i marszałka Cezarego Przybylskiego. Założyciele ruchu nie ukrywają, że ich celem jest zwycięstwo w nadchodzących wyborach samorządowych.
- Myślałem, że na spotkanie założycielskie przyjedzie 15-17 osób. Byłem pozytywnie zaskoczony, gdy zjawiło się ich kilkadziesiąt i to z terenu całego Dolnego Śląska – mówił podczas prezentacji nowego projektu Rafał Dutkieiwcz.
Podczas zebrania założycielskiego do stowarzyszenia zapisało się 43 członków w tym 11 radnych dolnośląskiego sejmiku, a wśród nich członek zarządu województwa Jerzy Michalak i były szef dolnośląskiego klubu radnych PO Michał Bobowiec. Pozostali członkowie Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego to przede wszystkim działacze samorządowi z całego regionu. W zarządzie stowarzyszenia zasiedli m.in. burmistrz Góry Irena Krzyszkiewicz oraz burmistrz Milicza Piotr Lech.
- Ten ruch to odpowiedź na upolitycznienie wszystkich szczebli samorządu. W ten sposób chcemy działać przeciwko centralizacji państwa – powiedział Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego, współtwórca projektu.
Twórcy ruchu nie kryją, że intencją powstania stowarzyszenia jest wspólna lista w najbliższych wyborach samorządowych. Stowarzyszenie ma powalczyć o władzę w sejmiku województwa.
- Jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o konkretnych oczekiwaniach, ale już teraz mogę powiedzieć, że w przyszłym sejmiku chcielibyśmy mieć swojego marszałka – dodaje Dutkiewicz. Obecny prezydent Wrocławia na razie jeszcze nie zdradza, w jakiej roli i czy w ogóle wystartuje w najbliższych wyborach. - Nie wykluczam walki o reelekcję, ale swoją decyzję ogłoszę dopiero w 2018 roku i to późną wiosną – ucina dyskusję Dutkiewicz.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej prezydent Wrocławia odniósł się też do zdolności koalicyjnej nowego tworu politycznego. - Jak można zauważyć z pewnym dystansem odnoszę się do działań obecnej partii rządzącej. Współpraca z Robertem Raczyńskim, może i jest możliwa, ale musielibyśmy odbyć bardzo długą rozmowę, bo krytycznie podchodzę do projektu z Pawłem Kukizem, przy którym obaj panowie współpracowali – zdradza prezydent.
W tej sytuacji najbardziej naturalnym sojusznikiem w tym przypadku wydaje się być środowisko Ryszarda Petru. - Nowoczesna jest naszym partnerem w radzie miejskiej. To partia, która kieruje swoje działania do elektoratu wielkomiejskiego, my chcemy, żeby nasze postulaty trafiały też do reszty regionu – stwierdził Dutkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze