Wrocławski epidemiolog prof. Jarosław Drobnik przestrzega, że jeżeli Polacy nie zaczną masowo szczepić się przeciwko COVID-19 będzie czekać nas powrót do obostrzeń, jakie znamy z początku pandemii. Na postawie tej opinii politycy Nowej Lewicy składają do sejmu projekt ustawy, która miałaby wprowadzić w naszym kraju obowiązek szczepień.
Tylko we wtorek w Polsce przybyło ponad 11,6 tys. nowych osób, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem. W ciągu ostatniej doby zmarło kolejnych 433 pacjentów, którzy chorowali na COVID-19, jak podają lekarze większość z nich to osoby niezaszczepione.
Według prof. Jarosława Drobnika , Naczelnego Epidemiologa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, rozwiązaniem, które mogłoby nieco zahamować śmiertelne żniwo epidemii jest zwiększenie popularności szczepień, a nawet wprowadzenie ustawowego obowiązku szczepienia się przeciwko COVID-19.
– Jako epidemiolog prezentuję stanowisko, że taki obowiązek powinien istnieć – przyznał epidemiolog, który stwierdził, że jeżeli w Polsce nie doprowadzimy do zwiększenia liczby zaszczepionych, konieczne będzie wdrażanie innych rozwiązań hamujących rozwój epidemii, a co za tym idzie ochronę zdrowia i życia. – To jest kontekst paszportów covidowych, maseczek, dystansu, jako bezwzględnego nakazu – zapowiada.
Prof. Drobnik przestrzega, że przed nami nie tylko piąta fala koronawirusa, ale też sezon grypowy. – Obserwujemy już zjawisko konfekcji, czyli nakładania się koronawirusa z grypą – zauważa epidemiolog, który tłumaczy, że powodem takiego stanu jest mniejsze niż w poprzednim roku nieprzestrzeganie dyscypliny społecznej. – Nakładające się infekcje, istotnie pogarszają rokowania pacjentów – tłumaczy lekarz.
Główny Epidemiolog USK zachęca Polaków do szczepień i przekonuje, że choć szczepionki nie chronią już w 100% przed zakażeniem, to zmniejszają ryzyko poważniejszych powikłań. – Szczepienia to wielkie osiągnięcie nie tylko XX, ale też XXI wieku, w kontekście nowych szczepionek mRNA. To są jedne z najlepiej przebadanych i najbezpieczniejszych procedur medycznych na świecie – przekonywał podczas wspólnej konferencji wrocławski epidemiolog.
Powołując się na tego typu opinie Nowa Lewica przygotowała projekt ustawy, który miałby wprowadzić obowiązek szczepień w Polsce. Poseł Krzysztof Śmiszek tłumaczy, że jego formacja będzie szukać poparcia dla tego pomysłu po wszystkich stronach politycznego sporu. – Wzywam wszystkie siły polityczne, i opozycyjne, i te które rządzą w Polsce. Miejcie odwagę poprzeć projekt Lewicy. Nie będziemy rościć sobie praw autorskich do tej ustawy – zapowierdział wrocławski parlamentarzysta. – Mam wrażenie, że rząd stał się zakładnikiem antyszczepionkowców, którzy hamują jakiekolwiek odważne rozwiązanie – mówił Śmiszek .
Śmiszek podczas wrocławskiej konferencji prasowej s krytykował też projekt ustawy autorstwa posła Czesł aw a Hoc a z Prawa i Sprawiedliwości, który miałby dać pracodawcom możliwość kontrolowania tego, czy zatrudniowy w przedsiębiorstwie pracownik zaszczepił się przeciwko COVID-19. – Ja tę ustawę nazywam „ogryzkową” – grzmi wrocławski polityk Nowej Lewicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze