W czwartkowe popołudnie aktywiści z fundacji Viva! protestowali na ulicy Oławskiej przeciwko długodystansowemu transportowi żywych zwierząt. Zorganizowali pikietę w ramach drugiego światowego dnia akcji Stop Live Transport.
Z okazji światowej akcji Stop Life Transport Stop akcje uliczne zostały zorganizowane także w polskich 13 miastach. Stało się to z inicjatywy organizacji CIWF (Compassion in World Farming) Polska. We Wrocławiu aktywiści pojawili się z transparentami w czwartek o godz. 17, obok fontanny na ul. Oławskiej. Aktywiści Vivy rozdawali ulotki i zbierali podpisy pod petycją przeciwko długodystansowemu transportowi zwierząt.
Podkreślają, że każdego roku miliony zwierząt na całym świecie doświadczają cierpienia z powodu długodystansowego transportu w fatalnych warunkach, który często kończy się ich okrutną śmiercią. Brak im wody, pożywienia, odpoczynku i wystarczającej ilości miejsca.
– Fundacja Viva! w ubiegłym roku przeprowadziła śledztwo, dotyczące sposobu transportowania jagniąt z Podhala do włoskiej rzeźni. Po ujawnieniu materiałów ze śledztwa, była powiatowa lekarz weterynarii w Nowym Targu, Barbara Z., usłyszała zarzuty nadużycia uprawnień podczas transportu jagniąt. To pierwszy taki przypadek w Polsce, w którym powiatowy lekarz weterynarii otrzymał zarzuty karne w wyniku śledztwa organizacji ochrony zwierzą – mówi Teresa Podgórska z wrocławskiej Vivy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze