Reklama

Od marca za wodę i ścieki zapłacimy o 16 procent więcej. Radni uchwalili nowe stawki

21/01/2016 00:00

W czwartek wrocławscy radni przyjęli złożony przez MPWiK wniosek taryfowy, przewidujący wzrost cen za wodę i ścieki o 16 procent. Nie wszyscy rajcy byli jednak za podwyżką - przeciw zagłosowała opozycja. Jej przedstawiciele argumentowali, że spółka wodociągowa nie powinna zajmować się takimi inwestycjami jak budowa Hydropolis.

Obecnie we Wrocławiu obowiązują opłaty za zużycie wody i odprowadzanie ścieków ustalone rzez radnych w 2014 roku.  W zeszłym roku, zgodnie z deklaracjami wyborczymi prezydenta Wrocławia, podwyżek cen wody nie było.


 


W tym roku MPWiK zwróciło się do miasta z wnioskiem taryfowym, zakładającym podwyżkę cen za wodę i ścieki od marca.


 


- Jeśli wniosek zostanie zatwierdzony, cena brutto za wodę i ścieki  dla gospodarstw domowych wzrośnie o 1,38 złotych brutto, a dla pozostałych o 0,90 złotych brutto - zapowiadał w zeszłym tygodniu Tomasz Jankowski z MPWiK.

Reklama

 


Nowymi stawkami w czwartek - w trakcie sesji - zajęli się wrocławscy radni.


 


- Brak podwyżek wody w zeszłym roku spowodował niską rentowność naszego przedsiębiorstwa, nie dotrzymujemy wskaźnika wynikającego z umowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. W 2015 roku będziemy mieć ujemny wynik finansowy na poziomie -2 mln złotych. Dlatego konieczne jest wprowadzenie  nowych taryf - argumentował w trakcie sesji Zdzisław Olejczyk, prezes MPWiK.


 

 


Radni przyjęli nowe stawki stosunkiem głosów 21 do 16.


 


Oznacza to, że od marca ceny wody i ścieków we Wrocławiu wzrosną o 16 procent dla gospodarstw domowych i 9,9 procent dla pozostałych odbiorców. Po podwyżce, ceny dla mieszkańców i innych odbiorców będą takie same.

Reklama

 


Zakładając, że miesięcznie każdy wrocławianin zużywa 3 metry sześcienne wody, będziemy co miesiąc płacić o ponad 4 złote więcej.


 


Opozycja przeciw podwyżce


 


Przeciwko podwyżce cen byli radni opozycji.


 


- 59 mln złotych na cele niestatutowe, czyli budowę Hydropolis, to powód, dla którego wynik finansowy MPWiK jest ujemny - mówił w trakcie sesji Marcin Krzyżanowski z klubu PiS.


 


Dominik Kłosowski z klubu SLD przypominał, że we Wrocławiu jest jeszcze osiem osiedli bez kanalizacji.


 


- Zafundowaliśmy sobie kosztowną zabawkę, czyli centrum wiedzy o wodzie. Ale podstawowym zadaniem przedsiębiorstwa jest dostarczanie wody i odbieranie ścieków. Mamy Hydropolis i mamy w dalszym ciągu duży, śmierdzący problem - szambiarki jeżdżą po Europejskiej Stolicy Kultury - tłumaczył Kłosowski.

Reklama

 


W podobnym tonie wypowiadał się też Sebastian Lorenc.


 


- Doszło do zakłócenia priorytetów w działalności spółki. Nie jestem przeciwny Hydropolis, ale dziwi mnie, że gdy MPWiK zaciąga kredyty na różne inwestycje, związane ze statutową działalnością, jednocześnie wydaje tak duże pieniądze na budowę centrum wiedzy o wodzie. Można było przecież znaleźć prywatnego inwestora, który wszedłby w to przedsięwzięcie - argumentował Lorenc.


 


MPWiK zapowiada inwestycje


 


W MPWiK podkreślają, że spółka stale inwestuje w rozbudowę i modernizację swojej infrastruktury.

Reklama

 


- Część z tych inwestycji wymuszają na nas zmiany w przepisach. Konieczność podwyższenia cen to również efekt rosnących kosztów działalności ponoszonych przez spółkę takich jak amortyzacja, podatki i opłaty- zapewnia Tomasz Jankowski.

Spółka od kilku lat realizuje wieloletni program inwestycyjny. Jej przedstawiciele tłumaczą, że ostatnie miesiące to ponad 100 kilometrów nowych i zmodernizowanych sieci na 11 wrocławskich osiedlach.


 


- W tym roku planujemy zrealizować ponad 100 inwestycji. Zamierzamy dokończyć kanalizowanie wrocławskich osiedli, duży nacisk kładziemy też bieżącą modernizację naszych sieci przy okazji prac remontowych w mieście. Ostatnim z priorytetów jest modernizacja systemów odpowiadających za jakość wody, którą dostarczamy wrocławianom, tak by móc utrzymywać jej właściwości, które są obecnie na bardzo wysokim poziomie - wylicza Tomasz Jankowski.
 

Reklama

MPWiK odnosi się też do zarzutów, że podwyżka cen spowodowana jest powstaniem Centrum Edukacji Ekologicznej Hydropolis.


 


- Przypominamy, że jest to inwestycja, która powstała w wyremontowanym XIX-wiecznym unikatowym zbiorniku wody pitnej dla Wrocławia, który wymagał remontu. Renowacja tego obiektu była dla nas obowiązkiem wynikającym z przepisów prawa. W trakcie prac, pojawił się pomysł, by udostępnić ten zbiornik mieszkańcom i stworzyć tam inwestycję jaką jest Hydropolis. Prace prowadziliśmy przez ponad 5 lat, dlatego, że spółkę ograniczały środki finansowe, ponieważ spółka realizowała ją z środków własnych, nie zaciągnięto bowiem kredytu, przepisy nie pozwalają również na finansowanie takich inwestycji z pieniędzy pochodzących ze sprzedaży wody i odbioru ścieków. Centrum Edukacji Ekologicznej jest inwestycją, która zakłada zwrot poniesionych kosztów w ciągu kilku lat - zapewniają przedstawiciele MPWiK.

Reklama

 


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości