W niedzielę - 9 grudnia - wchodzi w życie nowy rozkład jazdy na kolei. Władze województwa dolnośląskiego zapowiadają, że wraz ze zmianą zwiększy się liczba połączeń kolejowych w naszym regionie. Od przyszłego roku na kolejowej mapie Dolnego Śląska pojawią się m.in. Lubin i Milicz. Nie zabraknie też sezonowych połączeń do Czech oraz pociągu do Drezna.
– Nowy rozkład jazdy to bardzo dobra informacja dla Dolnoślązaków, ale nie tylko. Chcemy w nim zwiększyć liczbę połączeń. Pojawiają się w nim także połączenia międzynarodowe – zapowiada marszałek Cezary Przybylski .
Wprowadzone przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego korekty do rozkładu jazdy zostały wypracowane na podstawie wniosków podróżnych oraz jednostek samorządu, notowanej frekwencji na poszczególnych liniach oraz uwarunkowań technicznych.
W nowym rozkładnie ma zwiększyć się m.in. liczba pociągów kursujących z Wrocławia do Jelcza Laskowic (2 dodatkowe pary pociągów) oraz Strzelina (1 dodatkowa para). Dodatkowa para pociągów w godzinach porannych przewidziana jest też na trasie Legnica – Dzierżoniów.
W 2019 roku mają zostać też uruchomione całkiem nowe połączenia. Od lutego 7 par pociągów pojedzie do Krotoszyna przez Milicz, a latem 10 par pociągów będzie wozić pasażerów na trasie Wrocław – Lubin. Szczegółowy termin uruchomienia tych połączeń jest uzależniony od prac prowadzonych przez spółkę PKP PLK.
– Osobowy pociąg do Lubina nie zawitał już od 20 lat. Moje dziecko widziało pociąg tylko dlatego, że zabrałem je na wycieczkę do Wrocławia i pokazałem dworzec kolejowy. To niestety może być śmieszne, ale taka sytuacja występuje jeszcze w wielu miejscach nie tylko Dolnego Śląska, ale całego kraju – komentuje Tymoteusz Myrda , pochodzący z Lubina członek zarządu województwa, który w nowej kadencji samorządu odpowiada za transport.
W nowym rozkładzie jazdy nie zabraknie też połączeń transgranicznych. Po zmianach pasażerowie będą mogli skorzystać z połączenia Wrocław – Drezno realizowanego z przesiadką w Węglińcu. Koleje Dolnośląskie zdecydowały się na uruchomienie połączenia z przesiadką ze względu na możliwość realizowania kursu do granicy większymi i bardziej komfortowymi pociągami.
Zmianie ulegnie również oferta połączeń realizowanych do stacji Frost Lausitz. Poranny pociąg z Wrocławia zostanie przyspieszony, a dodatkowo wrocławianie mają mieć do dyspozycji kolejną parę pociągów, która będzie skomunikowana z niemieckimi pociągami do Cottbus i Berlina.
W rozkładzie na 2019 rok nie zabraknie także weekendow ych połącze ń do Czech. Na trasie Liberec – Szklarska Poręba w przyszłym roku pojawią się dwie dodatkowe party pociągów, które będą skomunikowane z pociągami do Pragi (w Harrahovie) oraz do Wrocławia (w Szklarskiej Porębie). Utrzymane zostaną także połączenia w relacji Sędzisław – Trutnov (skomunikowane z Wrocławiem, Jelenią Górą, Hradcem Kralove i Pragą). Ze względu na duże zainteresowanie w przyszłym roku wakacyjne kursy z Wrocławia do skalnego Miasta w Adršpachu będą realizowane także we wrześniu, a godziny odjazdu z Wrocławia będą przesunięte na późniejszą godzinę (ok. 6:40).
Nowy rozkład jazdy na kolei wchodzi w życie 9 grudnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze